menu
Zdjęcie dodane przez administratora strony.

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, jogurt i sól mieszamy i wyrabiamy ciasto. Żeby wyszło dobre, musimy nim rzucać, ubijać, ugniatać, rozgniatać przez ok. 30 minut. Po wykonaniu takiej masy rozwałkowujemy ją cieniutko (nie polecam stolnicy na której przygotowujemy faworki podsypywać mąką). Następnie kroimy na kilkucentymetrowe paski. W środku każdego paska robimy małe nacięcie i przewlekamy przez nie jeden z końców faworka. W międzyczasie zalewamy garnek olejem na ok. 4 cm. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy olej jest dostatecznie rozgrzany, wrzucamy do niego jednego faworka. Jeśli w miarę szybko wypłynie, wrzucamy kolejne (musi być ich tyle, by nie dotykały siebie nawzajem, ale zajęły w garnku sporo miejsca). Trzeba pamiętać, by podczas kąpieli w oleju, trzeba je obracać, żeby się nie spaliły. Gdy będą gotowe, wyjmujemy je na bibułkę i czekamy aż trochę wystygną i ochłoną 🙂 Potem już tylko sypiemy na nie cukier puder i gotowe 🙂 Smacznego!

ocena:

Inne Faworki

składniki

  • 200g mąki
  • 4 żółtka
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • Szczypta soli
  • Olej do smażenia

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, jogurt i sól mieszamy i wyrabiamy ciasto. Żeby wyszło dobre, musimy nim rzucać, ubijać, ugniatać, rozgniatać przez ok. 30 minut. Po wykonaniu takiej masy rozwałkowujemy ją cieniutko (nie polecam stolnicy na której przygotowujemy faworki podsypywać mąką). Następnie kroimy na kilkucentymetrowe paski. W środku każdego paska robimy małe nacięcie i przewlekamy przez nie jeden z końców faworka. W międzyczasie zalewamy garnek olejem na ok. 4 cm. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy olej jest dostatecznie rozgrzany, wrzucamy do niego jednego faworka. Jeśli w miarę szybko wypłynie, wrzucamy kolejne (musi być ich tyle, by nie dotykały siebie nawzajem, ale zajęły w garnku sporo miejsca). Trzeba pamiętać, by podczas kąpieli w oleju, trzeba je obracać, żeby się nie spaliły. Gdy będą gotowe, wyjmujemy je na bibułkę i czekamy aż trochę wystygną i ochłoną 🙂 Potem już tylko sypiemy na nie cukier puder i gotowe 🙂 Smacznego!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję