menu
fot. Mariusz Izdebski

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Główki kapusty oczyszczamy z wierzchnich, brzydkich liści. Poza tym z każdej główki zdejmujemy po kilka liści do wyłożenia nimi dna beczki. Każdą główkę przekrajamy na pół, usuwamy głąba i szatkujemy oraz solimy. Możemy ze dwie główki zostawić w całości, żeby mieć potem „surowiec” do gołąbków. Obecnie są w sprzedaży mniejsze, plastikowe beczki, wiec możemy wybrać sobie beczkę o zadowalającej nas pojemności. Dno wykładamy liśćmi, następnie wsypujemy poszatkowaną kapustę, przesypując ją kminkiem, liśćmi laurowymi oraz dodajemy jabłka. Następnie ubijamy kapustę (jak pamiętamy, kiedyś taką kapustę po prostu udeptywano nogami), do czasu, gdy na wierzchu pokaże się sól. Wtedy kapustę przykrywamy talerzem, obciążamy i odstawiamy na dwa dni. Po dwóch dniach wkładamy w beczkę z kapustą kij, żeby tworzące się gazy miały lepsze ujście z beczki i przenosimy beczkę w chłodne miejsce. Po dwóch tygodniach kapusta jest już ukiszona. W trakcie kiszenia możemy w środek beczki włożyć wspomnianą już całą główkę i dodać np.: tartą marchew.

ocena:

Kapusta kiszona

składniki

  • 10 kg białej kapusty
  • 1 kg kwaśnych jabłek, typu szara reneta
  • 40 g kminku
  • 200 g soli

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Główki kapusty oczyszczamy z wierzchnich, brzydkich liści. Poza tym z każdej główki zdejmujemy po kilka liści do wyłożenia nimi dna beczki. Każdą główkę przekrajamy na pół, usuwamy głąba i szatkujemy oraz solimy. Możemy ze dwie główki zostawić w całości, żeby mieć potem „surowiec” do gołąbków. Obecnie są w sprzedaży mniejsze, plastikowe beczki, wiec możemy wybrać sobie beczkę o zadowalającej nas pojemności. Dno wykładamy liśćmi, następnie wsypujemy poszatkowaną kapustę, przesypując ją kminkiem, liśćmi laurowymi oraz dodajemy jabłka. Następnie ubijamy kapustę (jak pamiętamy, kiedyś taką kapustę po prostu udeptywano nogami), do czasu, gdy na wierzchu pokaże się sól. Wtedy kapustę przykrywamy talerzem, obciążamy i odstawiamy na dwa dni. Po dwóch dniach wkładamy w beczkę z kapustą kij, żeby tworzące się gazy miały lepsze ujście z beczki i przenosimy beczkę w chłodne miejsce. Po dwóch tygodniach kapusta jest już ukiszona. W trakcie kiszenia możemy w środek beczki włożyć wspomnianą już całą główkę i dodać np.: tartą marchew.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję