Papryka faszerowana bryndzą z piekarnika to zawsze dobry pomysł miękka, słodka, z lekko przypieczonym brzegiem staje się świetną bazą dla różnych farszów. W tej wersji faszerowana bryndzą, z dodatkiem świeżego rozmarynu i oliwy z oliwek, zyskuje wyrazisty, nieco góralski charakter.
Ze względu na intensywność smaku bryndzy, całość nie potrzebuje wielu dodatków wystarczy szczypta pieprzu i aromatyczne zioła, by stworzyć wyjątkowe połączenie. W rezultacie powstaje szybka, ale efektowna przekąska, przystawka lub lekka kolacja, która świetnie sprawdzi się także na imprezowym stole.
Papryka faszerowana bryndzą z rozmarynem i oliwą
Porcja na 4 osoby (8 połówek)
Składniki:
- 4 duże papryki (najlepiej różnokolorowe)
- 400 g bryndzy
- kilka gałązek świeżego rozmarynu
- oliwa z oliwek do skropienia
- świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Rozgrzej piekarnik do 190°C (góra-dół). Blachę wyłóż papierem do pieczenia.
Krok 2:
Papryki umyj, osusz i przekrój wzdłuż na pół. Usuń gniazda nasienne, ale pozostaw ogonki – będą się ładnie prezentować po upieczeniu.
Krok 3:
Każdą połówkę papryki napełnij bryndzą – możesz ją delikatnie rozsmarować lub zostawić w większych kawałkach, w zależności od preferencji.
Krok 4:
Rozmaryn drobno posiekaj i posyp nim wierzch papryk. Dopraw świeżo mielonym pieprzem i skrop dobrej jakości oliwą z oliwek.
Krok 5:
Piecz w nagrzanym piekarniku przez 20–25 minut – aż papryki zmiękną, a ser delikatnie się przypiecze.
Wskazówki i modyfikacje:
- Jeśli bryndza jest bardzo słona, nie dodawaj już więcej soli – pieprz w zupełności wystarczy.
- Możesz wymieszać bryndzę z innym serem, np. kremową gorgonzolą lub ricottą – w rezultacie farsz będzie delikatniejszy i bardziej kremowy.
- Niewątpliwie dobrze pasują tu także posiekane świeże zioła – tymianek, oregano czy odrobina mięty.
- Dla wersji na ostro dodaj posiekane chilli lub odrobinę wędzonej papryki.
- Świetnie smakują z sałatką z rukoli i pomidorków – jako lekki obiad lub kolacja.
Na zakończenie – papryka faszerowana bryndzą to danie, które nie wymaga wiele pracy, a daje mnóstwo satysfakcji. Być może przygotujesz je raz jako przystawkę, ale w rezultacie zostaną z Tobą na dłużej – bo prostota i smak idą tu w parze.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

