menu

Perfekcyjny kotlet schabowy

Schabowy jaki jest każdy widzi, ale ja postanowiłem podać Wam mój przepis na perfekcyjny kotlet schabowy. Nie ma w Polsce bardziej popularnej formy kotleta niż klasyczny schabowy. Praktyczne w każdym polskim domu kilka razy w tygodniu słychać charakterystyczne stukanie tłuczka do mięsa. Dla wielu z nas taki złocisty kawałek schabu to już weekendowa tradycja, podobnie jak rosół. Czy zatem jest jeden właściwy przepis na perfekcyjny kotlet schabowy? Oczywiście, że każdy ma swój niepowtarzalny patent i uważa, że akurat jego przepis jest ten jedyny i niepowtarzalny. Ja mam tak samo, dlatego podaje Wam moją recepturę na perfekcyjny kotlet schabowy. Oczywiście możecie schab bez kości zastąpić schabem z kostką, bo ten ma wielu zwolenników, ja też do nich należę, ale odkąd mam małe dzieci w domu przerzuciłem się na opcje bez problemową. Kwestia dodatków jest oczywiście sprawą indywidualną, każdy woli z czym innym. Jeden wybiera kapustę zasmażaną, innny mizerię, a jeszcze inny buraczki i frytki. Tutaj nie będę ingerował i pozostawiam to do Waszego wyboru. Tak samo jak kwestie smażenia: smalec czy olej? Powiem szczerze raz smażę tak raz tak, zależy na jaką opcje mam ochotę i czy mam akurat smalec w lodówce, bo olej na podorędziu mam zawsze 😉 Wystarczy tej czczej pisaniny, zapraszam do zapoznania się z przepisem na perfekcyjny kotlet schabowy krok po kroku i pamiętajcie o pozostawienie komentarza pod wpisem 🙂 Smacznego!

 

 

Perfekcyjny kotlet schabowy Składniki:

 

  • 600g schabu środkowego
  • 500 ml mleka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 3 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 0,5 łyżeczki pieprzu czarnego
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka bułki tartej
  • olej roślinny lub smalec do smażenia

 

Mięso podziel na cztery równe kotlety. Rozklep tłuczkiem do mięsa przez folię spożywczą. Grubość zależy o indywidualnych preferencji, osobiście nie rozbijam kotletów zbyt cienko, lubię gdy mają około 0,5 cm.

 

Tak przygotowane mięso przełóż do miski z mlekiem, dodaj obrany rozgnieciony czosnek, cebule pokrojoną w plastry, liść laurowy, ziele angielskie oraz sól i pieprz.

 

Odstaw do lodówki na 3-4 godziny, najlepiej na całą noc. Po tym czasie kotlety osusz ręcznikiem papierowym.

 

Następnie panieruj klasycznie: mąka, rozmącone jajo i bułka tarta.

 

Smaż na oleju lub smalcu na średnim ogniu po 3-4 minuty z każdej. Przed podaniem osącz z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Podawaj z ulubionymi dodatkami, u mnie ziemniaki z koperkiem i mizeria.

 

Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi moimi przepisami zapraszam na mój Facebook oraz Instagram 🙂

 

Napisz jak Ty robisz swoje ulubione kotlety schabowe! 

33 odpowiedzi na “Perfekcyjny kotlet schabowy”

  1. Halina napisał(a):

    Super przepis.Zrobię na 100%.Nie znałam tego przepisu.W końcu to przepis od Mistrza.Dziękuję.Pozdrawiam.

  2. zeta napisał(a):

    Jestem juz doświadczoną gospodynią, takiego przepisu nie znałam , wypróbuję. To moczenie w mleku z takimi dodatkami ma swoje walory. Lubię nowości w kuchni.Pozdrawiam.

    • Jakub Kuroń napisał(a):

      Jak najbardziej, mleko z cebulą sprawia, że mięso kruszeje i nabiera aromatu. Do tego panierka przywierająca do wilgotnej powierzchni jest bardziej chrupka.
      Proszę wypróbować naprawdę warto 🙂

  3. Maria Nadolczak napisał(a):

    Wszystko robię tak samo poza jednym, nigdy nie dodawałam listka laurowego i ziela angielskiego. Ale jutro to nadrobię zapewne będą bardziej aromatyczne. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam 🙂

  4. Asia napisał(a):

    Ooo… ja tez spróbuje…. zawsze moczę w mleku… ale jeszcze nigdy z cebulą i czosnkiem. Mniam…. muszą być jeszcze bardziej pyszne….

  5. Ewa napisał(a):

    Postanowiłam dzisiaj wypróbować przepis ale na piersiach z kurczaka bo mój mąż z mięs jada tylko tą część 😉 no i muszę przyznać, że kotlet, a kotlet – no mega różnica! Wyszły tak aromatyczne, kruche, po prostu przepyszne! 🙂 Nie sądziłam, że mięso moczone w takiej mieszance nabierze takiej mocy 🙂 kotlety rozpływały się dosłownie w ustach, jestem zachwycona 🙂

  6. Jarek napisał(a):

    Prace zostana wykonane w weekend napewno beda pyszne jak cala reszta od ciebie pozdro kubuś

  7. marcin napisał(a):

    Witam
    Zadna nowosc z moczeniem schabu w mleku taki przepis znala juz moja babcia rocznik 1928
    Troszke sie zawiodlem 🙁

  8. dominika napisał(a):

    Przepis super…. tradycyjnie u mnie było tylko jajo i bułka tarta/ tak byłam nauczona/ Faktycznie kotlet z koscia jest smaczniejszy ,,,, ale bez, wg tego przepisu bedzie równie soczysty i miękki .DZIEKUJE <3

  9. Magda napisał(a):

    Witam. Czy zamiast mleka można dodać coś innego?

  10. rena napisał(a):

    a ja dzisiaj kupiłam schabowe i wkładam ich do mleka z dodatkami wg.Pana Jakuba i jutro będzie degustacja schabowego …..dziękuję za przepis

  11. Dana napisał(a):

    Czy można wykorzystać mleko z zlewu?

  12. Dana napisał(a):

    Czy można wykorzystać mleko z zalewy?

  13. Sandra napisał(a):

    Jezuuuu , dzisiaj zrobiłam schabowego Twojego przepisu ! Był pyszny , chyba nigdy nie jadłam lepszego ! Pozdrawiam i zycze miłego wieczorku

  14. Joanna Ka napisał(a):

    No nie znałam takiego przepisu. Brzmi pysznie. Od tej pory zagości w naszym domowym menu. Pozdrawiam

  15. zeta napisał(a):

    Śledzę z uwagą wszystkie przepisy, ten jest wyjatkowy. Lubię nowości w kuchni, w sobotę namoczyłam kotlety w mleku i przyprawach a w niedzielę smażyłam. Przypomniałam sobie jak moja Mama wszystkie mięsa moczyła w mleku czy to słodkim czy kwaśnym, zależnie od gatunku mięsa ,a były to czasy, gdy nie było jeszcze lodówek. Polecam i pozdrawiam.

    • Jakub Kuroń napisał(a):

      To prawda, ciężko nazwać metodę moczenia w mleku nowością, bo ma już swoją historię. Moja prababcia także namaczała różne mięsa w mleku lub dziczyznę np. w maślance.
      Wypróbowałem różne przepisy na kotlet schabowy i ta metoda wydała mi się najlepsza. Dziękuję za korzystanie z naszych przepisów. Ściskam ciepło i pozdrawiam 🙂

  16. Helena napisał(a):

    Ja też robię schabowe według tego przepisu. Wykorzystuję również cebulę z moczenia. Tak samo ją panieruję i smażę. Pycha :). Usmażone kotlety osuszam ręcznikiem papierowym i osączam na kratce.
    Pozdrawiam

  17. Irena Mizgała napisał(a):

    Dziękuję za przepis Panie Jakubie kotlety wyszły pyszne dzisiaj robię drugi raz.

    pozdrawiam Irena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję