menu

Pierogi z tartymi ziemniakami. Przepis krok po kroku.

Pierogi z tartymi ziemniakami

Pierogi z tartymi ziemniakami Składniki:

 

Ciasto:

 

  • 3 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 50 g masła
  • 1 żółtko
  • 2 jajka
  • 100-150 ml gorącej wody

 

Farsz:

 

  • 1 kg ziemniaków
  • 2 cebule
  • 150 g boczku wędzonego
  • sól, pieprz

 

Sposób przygotowania:

 

Ziemniaki obierz i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Na patelni podsmaż boczek pokrojony w niewielkie paski. Kiedy się zrumieni dodaj cebulę pokrojoną w kostkę. Smaż jeszcze kilka minut aż cebula zmięknie i nabierze złotego koloru. Następnie dodaj ziemniaki, zasmażaj całość aż odparuje nadmiar wody i ziemniaki zmiękną, około 10 minut. Farsz dopraw do smaku solą i pieprzem. Odstaw do wystygnięcia.

 

Jeśli wyrabiasz ciasto ręcznie. 3 szklanki mąki wysyp na stolnicę. Dodaj sól. Dodaj 50 g masła i wymieszaj je z mąką. Następnie dodaj dwa jajka i jedno żółtko. Zmieszaj składniki. W kolejnym kroku dodaj stopniowo gorącą wodę i wyrabiaj ciasto na idealnie gładką masę. Gotowe ciasto na pierogi powinno idealnie odklejać się od dłoni, być gładkie i miękkie. Tak przygotowane ciasto owiń folią i odstaw na 15 minut.

 

Rozwałkuj placek o grubości kilku milimetrów. Za pomocą szklanki wycinaj krążki. nakładaj farsz ziemniaczany i formuj pierogi. Ugotuj w osolonym wrzątku, gdy wypłyną na powierzchnię gotuj jeszcze około 3 minuty. Najlepiej smakują jednak podsmażone z okrasą z cebulki lub z boczku i cebulki.

 

 

Pierogi z tartymi ziemniakami.

 

Natrafiłem na nie jakiś czas temu. Niedawno przypomniałem sobie o nich na festiwalu potraw z ziemniaka. Pierogi z tartymi ziemniakami chodziły za mną i chodziły… i się dochodziły. Oto przepis krok po kroku.

 

Nietypowy farsz

 

Nie jest to najpopularniejszy rodzaj pierogów. Wiadomo rządzą: z mięsem, ruskie, z kapustą i grzybami czy na słodko z serem. Przepisy na przeróżne pierogi z naszej strony znajdziecie TU (link) Ale Pierogi z tartymi ziemniakami zasługują na wyróżnienie i popularyzację bo smakują wyśmienicie. Mają różne nazwy zależnie od regionu: „Podlaskie”, „oszukańce” czy „bociany”. Niezależnie od nazwy łączy je nietypowy farsz z tartych surowych ziemniaków, zasmażanych na patelni z boczkiem i cebulą. Najbliżej im pewnie do ruskich ale to jednak zupełnie inna historia.

 

Co za zbieg okoliczności

 

Postanowiliśmy je przygotować w trakcie wizyty u Mamy Bogusi na Mazurach. Ona także znała takie pierogi, pod nazwą „oszukańce”. Wyszły rewelacyjne, dlatego dzielimy się przepisem. O dziwo następnego dnia przeczytałem u znajomej na FB, że w nowo wydanej książce (link) Joanna Jakubiuk podaje przepis na bardzo podobne pierogi z farszem ze smażonych tartych ziemniaków. Co za zbieg okoliczności 😉 Oczywiście książkę polecam z całego serca.

 

Jeżeli znudziły Wam się tradycyjne pierogi, polecam Pierogi z tartymi ziemniakami. Też tradycyjne ale z powiewem świeżości.

 

SMACZNEGO!!!

31 odpowiedzi na “Pierogi z tartymi ziemniakami. Przepis krok po kroku.”

  1. Beata pisze:

    Już mi ślinka leci. Super farsz. Zrobię w najbliższym czasie a może i jutro. Może nie doczytałam, ale ile mniej więcej pierogów wyszło z tej porcji ? Pozdrawiam

  2. Paulina pisze:

    Dziś zrobiłam. Wyszły obłędne! Pierwszy raz jadłam z takim farszem ale właśnie ruskie spadają w rankingu. Mi wyszło 60 szt. Myślałam, że przygotowanie pochłonie cały dzień, wyrobiłam się że wszystkim jakieś 2h. Prsepis na ciasto też idealny, ciasto sprężyste i łatwe do wyrobienia. Polecam!!

  3. grażynka pisze:

    Pierogi wyjęte z wrzątku pycha, robię je dość często,ale na drugi dzień są jeszcze pyszniejsze. Przygotowuje je tak: Rozkrawam je od miejsca zlepienia w dół na dwie połówki z farszem i obsmażam na rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. Są przepyszne i chrupiące. Mniam mniam, najlepiej smakują jedzone palcami. Palce lizać.Polecam

    • Jakub Kuroń pisze:

      Grażynka,

      Ja też lubię z wody, a Bogusia podsmażone. My podobnie robimy z pyzami, kartaczami i babką ziemniaczaną. Następnego dnia przekrojone i na patelnie. Wychodzą chrupiące, po prostu pyszne 🙂

      Pozdrawiam

  4. grażynka pisze:

    A do takich chrupiących kubek klarownego, czerwonego barszczyku lub latem zimny kefirek umm. Odzdrawiam

  5. kitka pisze:

    dzisiaj mam zamiar zrobic. Jeszcze nie jadłam ale już mi ślinka lecj.

  6. Ewa Skrobot pisze:

    Jutro wroce z pracy i biore aie robote nigfy nie robilam i nie jadlam pozdrawiam

  7. Isia pisze:

    To moje ulubione pierogi. Przepis otrzymałam od babci mojego męża, mieszkanki okolic Sokołowa Podlaskiego bardzo, bardzo dawno temu – minęło na pewno ponad 50 lat. To zresztą specjalność wschodniego Mazowsza i południowego Podlasia.
    Uwielbiam pierogi popijać kompotem z czerwonej porzeczki. Takie zestawienie najbardziej mi smakuje, może dlatego że po raz pierwszy do pierogów również był serwowany własnie taki kompot. Ale to rzecz gust – smaku.

  8. Sebastian pisze:

    A to może być dobre , chętnie wypróbuje 🙂

  9. Bozena pisze:

    Ja robię gołąbki z tartymi ziemniakami i boczkuem tylko że do farszu dodaje jedno jajko

  10. Ewa pisze:

    Pierogi z tartymi ziemniakami i boczkiem to pierogi szlacheckie. Bez skwarek to chłopskie. Takie nazwy funkcjonują na Podlasiu. Smacznego

  11. Agata pisze:

    Te pierogi są pyszne i z wody i podsmażane i do tego jeszcze sos czosnkowy
    . Po prostu petarda! No oczywiście jak się ma zdrową wątrobę

  12. Agnieszka pisze:

    Agodnie z przepisen usmazylam ziemniaki tak, az woda wyparowala, ale nadal sa troche surowe i zbite. Czy takie maja byc? Z gory dziekuje za odpowiedz 🙂

  13. Agnieszka pisze:

    Witam 🙂 Usmazylam ziemniaki zgodnie z przepisem az woda wyparowala, ale sa zbite i mam wrazenie ze troche surowe. Czy takie maja byc? Z gory dziekuje za odpowiedz : )

  14. Jadwiga pisze:

    Taki przepis dostałam 42 lata temu od babci mojego męża. I od tylu lat goszczą takie pierogi na moim stole.

  15. Beata pisze:

    Zrobiłam są przepyszne! Dziekuje Panie Jacku za przepis!!

  16. Małgorzata Kruszyk z Ostrowa Wlkp pisze:

    Rewelacja 🙂 Zrobiłam na życzenie syna (pierwszy raz z pyrów ) w dniu wyników maturalnych . Nie dość że przepyszne to przyniosły szczęście.Dostał się na studia 🙂 Dziękuję 🙂

  17. Iza pisze:

    Od dziś to moje ulubione pierogi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję