menu
fot. Mariusz Izdebski

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Rozpoczynamy od przygotowania bażantów. Obecnie można kupić całe bażanty wraz z piórami, można sobie również sprawić takiego bażanta jeśli mamy na podorędziu myśliwego, lub przebywamy w czasie urlopu w zaprzyjaźnionej leśniczówce. W dawnych książkach kucharskich zalecano zakopywanie bażanta w ziemi, żeby skruszał, ale nie polecam tej metody. Wystarczy po polowaniu powiesić zabitego bażanta w chłodnym miejscu na 6 dni. Po upływie tego czasu oskubujemy bażanta, patroszymy, myjemy i osuszamy. Podroby: serce i wątrobę siekamy i ucieramy z masłem (łyżkę masła pozostawiamy do pieczenia). Dodajemy rozgniecione jagody jałowca, sól i łyżeczkę soku z cytryny. Masa powinna być puszysta, smarujemy nią ptaka od wewnątrz. Słoninę kroimy w cienkie plasterki i obkładamy nimi każdego bażanta, wkładamy do brytfanki, w której rozpuściliśmy łyżkę masła. Wsadzamy brytfankę do nagrzanego do 180° piekarnika i pieczemy około godziny. Przed zakończeniem pieczenia zdejmujemy słoninę, żeby skórka mogła się zarumienić. Bażanty wyjmujemy, a do sosu dodajemy wino i wywar, mieszamy i zagotowujemy. Do sosu można też dodać łyżkę konfitury z borówek

ocena:

Bażant pieczony

składniki

  • 2 bażanty
  • 100 g słoniny
  • 50 ml białego wytrawnego wina
  • 250 ml wywaru (może być z kostki)
  • 5 jagód jałowca
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 g masła
  • sól, pieprz

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Rozpoczynamy od przygotowania bażantów. Obecnie można kupić całe bażanty wraz z piórami, można sobie również sprawić takiego bażanta jeśli mamy na podorędziu myśliwego, lub przebywamy w czasie urlopu w zaprzyjaźnionej leśniczówce. W dawnych książkach kucharskich zalecano zakopywanie bażanta w ziemi, żeby skruszał, ale nie polecam tej metody. Wystarczy po polowaniu powiesić zabitego bażanta w chłodnym miejscu na 6 dni. Po upływie tego czasu oskubujemy bażanta, patroszymy, myjemy i osuszamy. Podroby: serce i wątrobę siekamy i ucieramy z masłem (łyżkę masła pozostawiamy do pieczenia). Dodajemy rozgniecione jagody jałowca, sól i łyżeczkę soku z cytryny. Masa powinna być puszysta, smarujemy nią ptaka od wewnątrz. Słoninę kroimy w cienkie plasterki i obkładamy nimi każdego bażanta, wkładamy do brytfanki, w której rozpuściliśmy łyżkę masła. Wsadzamy brytfankę do nagrzanego do 180° piekarnika i pieczemy około godziny. Przed zakończeniem pieczenia zdejmujemy słoninę, żeby skórka mogła się zarumienić. Bażanty wyjmujemy, a do sosu dodajemy wino i wywar, mieszamy i zagotowujemy. Do sosu można też dodać łyżkę konfitury z borówek

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję