menu

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Na ogół nie ma potrzeby robienia nadzienia na zapas, ale czasami zdarza się, że pozostają nam okrawki mięsa, z którymi nie bardzo wiemy co zrobić. Swego czasu również na wakacje jeździło się z całą wałówką, żeby zaoszczędzić trochę cennych i niedostępnych dewiz. Dlatego warto czasami przypomnieć sobie stare metody konserwowania mięsa. Okrawki z pieczonych lub gotowanych mięs mielimy tak, jak do pasztecików, przynajmniej dwukrotnie na drobnym sitku i wkładamy do słoja. Przyprawiamy je dopiero, gdy będziemy je wyjmować ze słoików. Słoje wkładamy do dużego garnka, kładąc na dno drewniana lub metalowa podstawkę. Zalewamy wodą do takiej wysokości, żeby podczas gotowania nie dosięgała ona pokrywek słoików. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy w zależności od pojemności słoików: 1 godzinę dla słoików półlitrowych, półtorej godziny dla litrowych, a dwie godziny dla półtora litrowych. Po gotowaniu pozostawiamy słoiki w garnku, dopóki nie ostygną, po czym przenosi na 24 godziny do ciepłego pomieszczenia.

ocena:

Nadzienie mięsne do pierogów lub pasztecików

składniki

  • okrawki z mięs

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Na ogół nie ma potrzeby robienia nadzienia na zapas, ale czasami zdarza się, że pozostają nam okrawki mięsa, z którymi nie bardzo wiemy co zrobić. Swego czasu również na wakacje jeździło się z całą wałówką, żeby zaoszczędzić trochę cennych i niedostępnych dewiz. Dlatego warto czasami przypomnieć sobie stare metody konserwowania mięsa. Okrawki z pieczonych lub gotowanych mięs mielimy tak, jak do pasztecików, przynajmniej dwukrotnie na drobnym sitku i wkładamy do słoja. Przyprawiamy je dopiero, gdy będziemy je wyjmować ze słoików. Słoje wkładamy do dużego garnka, kładąc na dno drewniana lub metalowa podstawkę. Zalewamy wodą do takiej wysokości, żeby podczas gotowania nie dosięgała ona pokrywek słoików. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy w zależności od pojemności słoików: 1 godzinę dla słoików półlitrowych, półtorej godziny dla litrowych, a dwie godziny dla półtora litrowych. Po gotowaniu pozostawiamy słoiki w garnku, dopóki nie ostygną, po czym przenosi na 24 godziny do ciepłego pomieszczenia.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję