menu
Zdjęcie dodane przez administratora strony.

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Do powideł wybieramy bardzo dojrzałe śliwki. Najlepiej, żeby skórka wokół szypułek była pomarszczona i oczywiście, żeby były słodkie. Wtedy możemy ich nawet nie dosładzać. Śliwki myjemy, osączamy, usuwamy z nich pestki. Przekładamy je do rondla, najlepiej z grubym dnem i podgrzewamy na małym ogniu. Gdy się zagotują mieszamy je kilkakrotnie i gotujemy pod przykryciem, aż puszczą sok i ściemnieją. W sumie dusimy je przez około dwie godziny, często mieszając. Na kwadrans przed końcem duszenia dodajemy cukier i przyprawy. Z przypraw możemy zrezygnować. Niektórzy lubią same śliwki bez dodatków. Przekładamy gorące śliwki do wyparzonych słoiczków i zakręcamy. Najbardziej znane są w Polsce powidła wytwarzane tradycyjną, jeszcze XVI-wieczna metodą w rejonach nadwiślańskich. Gotowane są w dużych miedzianych kotłach, praktycznie rzecz biorąc bez dodatku cukru, za to np. z dodatkiem śliwek wędzonych lub razem z pestkami, które usuwa się po smażeniu. Smaży się je tak długo, aż nie spadają z łyżki. Zwyczajowo były potem przechowywane w glinianych garnuszkach.

ocena:

Powidła śliwkowe

składniki

  • 2 kg śliwek węgierek
  • 150 g cukru
  • ew. po szczypcie mielonych przypraw: cynamonu i goździków

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Do powideł wybieramy bardzo dojrzałe śliwki. Najlepiej, żeby skórka wokół szypułek była pomarszczona i oczywiście, żeby były słodkie. Wtedy możemy ich nawet nie dosładzać. Śliwki myjemy, osączamy, usuwamy z nich pestki. Przekładamy je do rondla, najlepiej z grubym dnem i podgrzewamy na małym ogniu. Gdy się zagotują mieszamy je kilkakrotnie i gotujemy pod przykryciem, aż puszczą sok i ściemnieją. W sumie dusimy je przez około dwie godziny, często mieszając. Na kwadrans przed końcem duszenia dodajemy cukier i przyprawy. Z przypraw możemy zrezygnować. Niektórzy lubią same śliwki bez dodatków. Przekładamy gorące śliwki do wyparzonych słoiczków i zakręcamy. Najbardziej znane są w Polsce powidła wytwarzane tradycyjną, jeszcze XVI-wieczna metodą w rejonach nadwiślańskich. Gotowane są w dużych miedzianych kotłach, praktycznie rzecz biorąc bez dodatku cukru, za to np. z dodatkiem śliwek wędzonych lub razem z pestkami, które usuwa się po smażeniu. Smaży się je tak długo, aż nie spadają z łyżki. Zwyczajowo były potem przechowywane w glinianych garnuszkach.