menu

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Masło rozpuszczamy z wodą i solą w dużym rondlu. Gdy masa zacznie się gotować, dosypujemy do rondla przesianą mąkę i dokładnie mieszamy, aż powstanie klucha odstająca od dna. Wtedy wyjmujemy ciasto z rondla do miski, studzimy i dodajemy po kolei jaja. Po dodaniu każdego jaja ciasto dokładnie wyrabiamy. Ciasto dobrze wyrobione powinno być gładkie i miękko spadać z łyżki. Teraz przy pomocy szprycy nakładamy równe porcje ciasta na natłuszczoną i posypaną mąką blachę. Ciasto bardzo rośnie (nawet 2-3 razy), toteż nakładamy porcje w sporych odstępach od siebie. Pieczemy w temperaturze 220ºC przez 15-20 minut. Jeszcze gorące ptysie przekrawamy na pół i napełniamy dowolnym nadzieniem – klasyczne ptysie są z bitą śmietaną, ale ponieważ do tego ciasta nie używamy cukru, to możemy zrobić „ptysiowe” paszteciki. Żeby otrzymać bitą śmietanę ubijamy śmietankę 30% z cukrem pudrem. Jeśli podajemy ptysie na słodko, to przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Podałem wśród składników masło, ale wiem, że niektóre gospodynie wolą użyć do tego ciasta margarynę, gdyż ich zdaniem niektóre rodzaje margaryny lepiej nadają się do ptysiów niż masło.

ocena:

Ptysie

składniki

  • 250 ml wody
  • 100 g masła
  • 250 g mąki (ok. 1,5 szklanki)
  • 5-6 jajek
  • 250 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Masło rozpuszczamy z wodą i solą w dużym rondlu. Gdy masa zacznie się gotować, dosypujemy do rondla przesianą mąkę i dokładnie mieszamy, aż powstanie klucha odstająca od dna. Wtedy wyjmujemy ciasto z rondla do miski, studzimy i dodajemy po kolei jaja. Po dodaniu każdego jaja ciasto dokładnie wyrabiamy. Ciasto dobrze wyrobione powinno być gładkie i miękko spadać z łyżki. Teraz przy pomocy szprycy nakładamy równe porcje ciasta na natłuszczoną i posypaną mąką blachę. Ciasto bardzo rośnie (nawet 2-3 razy), toteż nakładamy porcje w sporych odstępach od siebie. Pieczemy w temperaturze 220ºC przez 15-20 minut. Jeszcze gorące ptysie przekrawamy na pół i napełniamy dowolnym nadzieniem – klasyczne ptysie są z bitą śmietaną, ale ponieważ do tego ciasta nie używamy cukru, to możemy zrobić „ptysiowe” paszteciki. Żeby otrzymać bitą śmietanę ubijamy śmietankę 30% z cukrem pudrem. Jeśli podajemy ptysie na słodko, to przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Podałem wśród składników masło, ale wiem, że niektóre gospodynie wolą użyć do tego ciasta margarynę, gdyż ich zdaniem niektóre rodzaje margaryny lepiej nadają się do ptysiów niż masło.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję