menu

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

BISZKOPT: Mikserem ubić białka na sztywno, następnie nie przerywając miksowania dodawać żółtka i po trochu cukier (wtedy masa będzie puszysta). Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiewamy i dodajemy po 1 łyżce do ubitej masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Wyłożyć na średnią blachę wyłożoną papierem śniadaniowym (tańszy od oryginalnego do pieczenia, a efekt taki sam) i włożyć do nagrzanego piekarnika do 180 stopni. Piec około 10 minut (w zależności od piekarnika) na złoty kolor. Po upieczeniu i lekkim wystudzeniu wyjmujemy z blachy nasz biszkopt, zdejmujemy papier i wkładamy go do tej samej blaszki. (Osobiście zdejmuję jeszcze wierzch biszkopta, jest smaczniejszy bez tego) następnie biszkopt należy nasączyć sokiem z ananasa.

MASA: Budyń gotujemy w mniejszej niz na opakowaniu ilości mleka, studzimy-musi być gęsty. Przykrywamy i najlepiej odstawiamy w chłodne miejsce od czasu do czasu mieszamy, by nie zrobił się kożuch. Miękką KASIĘ ucieramy, i dodajemy po trochu zimnego budyniu. Dobrze należy rozetrzeć, by nie było grudek. Następnie dodajemy drobno pokrojony ananas z puszki, dokładnie mieszamy i taką masę wykładamy na nasączony biszkopt równomiernie ją rozkładając.

KOKOS: W garnku (najlepiej teflonowym) rozpuszczamy margarynę, dodajemy cukier i kokos i prażymy na wolnym ogniu do uzyskania złotego koloru.

UWAGA: Trzeba często mieszać, bo lubi się przypalić! Kiedy kokos nabierze lekko brązowego koloru odstawić w chłodne miejsce od czasu do czasu mieszając do wystudzenia. Kiedy całkowicie wystygnie (nie martwić się, jak zrobi się skorupa, bo da się rozkruszyć łyżką na prawie pojedyncze wiórki) wykładamy równo na masę budyniową lekko wgniatając. Teraz pozostaje odstawić ciasto w chłodne miejsce. Najlepsze na drugi dzień, kiedy składniki “przyzwyczają” się do siebie.

ocena:

Pyszne ciasto z ananasem i prażonym kokosem

składniki

Biszkopt

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżka mąki np. tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa

  • Budyń śmietankowy z cukrem
  • 3/4 kostki margaryny
  • puszka ananasów

Kokos

  • 20 dag kokosu
  • 1/2 kostka “KASI”
  • 1/2 szklanki cukru

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

BISZKOPT: Mikserem ubić białka na sztywno, następnie nie przerywając miksowania dodawać żółtka i po trochu cukier (wtedy masa będzie puszysta). Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiewamy i dodajemy po 1 łyżce do ubitej masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Wyłożyć na średnią blachę wyłożoną papierem śniadaniowym (tańszy od oryginalnego do pieczenia, a efekt taki sam) i włożyć do nagrzanego piekarnika do 180 stopni. Piec około 10 minut (w zależności od piekarnika) na złoty kolor. Po upieczeniu i lekkim wystudzeniu wyjmujemy z blachy nasz biszkopt, zdejmujemy papier i wkładamy go do tej samej blaszki. (Osobiście zdejmuję jeszcze wierzch biszkopta, jest smaczniejszy bez tego) następnie biszkopt należy nasączyć sokiem z ananasa.

MASA: Budyń gotujemy w mniejszej niz na opakowaniu ilości mleka, studzimy-musi być gęsty. Przykrywamy i najlepiej odstawiamy w chłodne miejsce od czasu do czasu mieszamy, by nie zrobił się kożuch. Miękką KASIĘ ucieramy, i dodajemy po trochu zimnego budyniu. Dobrze należy rozetrzeć, by nie było grudek. Następnie dodajemy drobno pokrojony ananas z puszki, dokładnie mieszamy i taką masę wykładamy na nasączony biszkopt równomiernie ją rozkładając.

KOKOS: W garnku (najlepiej teflonowym) rozpuszczamy margarynę, dodajemy cukier i kokos i prażymy na wolnym ogniu do uzyskania złotego koloru.

UWAGA: Trzeba często mieszać, bo lubi się przypalić! Kiedy kokos nabierze lekko brązowego koloru odstawić w chłodne miejsce od czasu do czasu mieszając do wystudzenia. Kiedy całkowicie wystygnie (nie martwić się, jak zrobi się skorupa, bo da się rozkruszyć łyżką na prawie pojedyncze wiórki) wykładamy równo na masę budyniową lekko wgniatając. Teraz pozostaje odstawić ciasto w chłodne miejsce. Najlepsze na drugi dzień, kiedy składniki “przyzwyczają” się do siebie.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję