menu

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Trufle są uważane za najwykwintniejsze grzyby na świecie. Prawdziwym zagłębiem truflowym jest Francja. Do ich poszukiwania najlepsze są świnki, które potrafią bezbłędnie trufle odnaleźć. Grzyby te pomimo swojej bardzo wysokiej ceny były chętnie widziane na staropolskich stołach – oczywiście tylko zamożnych. Jeśli uda nam się zdobyć świeże trufle, to bardzo polecam je właśnie na grzaneczkach. Grzyby płuczemy, obieramy ze skórki i kroimy na cienkie plasterki. Skrapiamy je sokiem z cytryny i oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 20 minut. Osobno smażymy grzanki na maśle lub opiekamy tosty w opiekaczu. Na śwież grzanki nakładamy plasterki uduszonych trufli, a osobno podajemy sos maderowy. Przyrządzamy go w ten sposób, że najpierw wykonujemy rumianą zasmażkę (na patelni prażymy mąkę, a gdy się zarumieni, dodajemy masło). Jednym płynnym ruchem wlewamy wywar i cały czas mieszając podgrzewamy, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy solą, pieprzem, ew. szczyptą cukru, jeśli wywar nie był słony dodajemy łyżeczkę przyprawy typu maggi lub np.: sos sojowego. Na koniec dolewamy maderę i dokładnie mieszamy. Świeże trufle są też znakomite uduszone na maśle i skropione maderą lub uduszone  w samej maderze.

ocena:

Trufle na grzankach

składniki

  • 2 sztuki dużych trufli
  • 4 kromki pieczywa pszennego (może być tostowe)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 4 łyżki masła, 30 ml oliwy, sól, pieprz

Sos

  • po 1 łyżce masła i mąki
  • 250 ml wywaru
  • 30 ml madery, cukier, sól, pieprz

Sposób przyrządzania:

poziom skomplikowania:

Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania Poziom skomplikowania

Trufle są uważane za najwykwintniejsze grzyby na świecie. Prawdziwym zagłębiem truflowym jest Francja. Do ich poszukiwania najlepsze są świnki, które potrafią bezbłędnie trufle odnaleźć. Grzyby te pomimo swojej bardzo wysokiej ceny były chętnie widziane na staropolskich stołach – oczywiście tylko zamożnych. Jeśli uda nam się zdobyć świeże trufle, to bardzo polecam je właśnie na grzaneczkach. Grzyby płuczemy, obieramy ze skórki i kroimy na cienkie plasterki. Skrapiamy je sokiem z cytryny i oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 20 minut. Osobno smażymy grzanki na maśle lub opiekamy tosty w opiekaczu. Na śwież grzanki nakładamy plasterki uduszonych trufli, a osobno podajemy sos maderowy. Przyrządzamy go w ten sposób, że najpierw wykonujemy rumianą zasmażkę (na patelni prażymy mąkę, a gdy się zarumieni, dodajemy masło). Jednym płynnym ruchem wlewamy wywar i cały czas mieszając podgrzewamy, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy solą, pieprzem, ew. szczyptą cukru, jeśli wywar nie był słony dodajemy łyżeczkę przyprawy typu maggi lub np.: sos sojowego. Na koniec dolewamy maderę i dokładnie mieszamy. Świeże trufle są też znakomite uduszone na maśle i skropione maderą lub uduszone  w samej maderze.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję