Kuropatwy po asturyjsku, czyli Perdices a la moda asturiana, to wyjątkowe danie wywodzące się z północnej Hiszpanii. Przede wszystkim łączy ono delikatne mięso kuropatw z intensywnym sosem na bazie wina, czosnku i cebuli, tworząc kompozycję smaków głębokich, a jednocześnie harmonijnych. Co więcej, to danie doskonale sprawdzi się zarówno podczas eleganckiej kolacji, jak i w roli kulinarnej ciekawostki serwowanej na rodzinnym obiedzie.
W przeciwieństwie do typowych polskich dań z dziczyzny, kuropatwy po asturyjsku przygotowuje się metodą duszenia, co pozwala zachować ich soczystość i nadać im miękkość bez utraty charakterystycznego smaku. Ponadto zastosowanie białego wina, oliwy z oliwek i prostych przypraw sprawia, że potrawa zyskuje śródziemnomorską lekkość. Innymi słowy – to połączenie hiszpańskiej prostoty z dziczyźnianą szlachetnością.
Kuropatwy po asturyjsku – hiszpańska klasyka w dziczyźnianym wydaniu
Składniki:
2 oczyszczone kuropatwy
4 ząbki czosnku
2 duże cebule
250 ml białego wytrawnego wina
100 ml oliwy z oliwek
2 liście laurowe
kilka ziaren czarnego pieprzu
sól do smaku
opcjonalnie: 1 łyżeczka octu winnego lub cydrowego
Sposób przygotowania:
Krok 1: Przygotowanie kuropatw
Umyj dokładnie kuropatwy, osusz i lekko natrzyj solą. Jeśli są większe, możesz przeciąć je na połówki. Odstaw na chwilę, aby mięso przeszło solą.
Krok 2: Obsmażanie
Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzej oliwę z oliwek. Obsmaż kuropatwy z każdej strony na złoty kolor, następnie wyjmij je z patelni.
Krok 3: Przygotowanie bazy
Na tej samej oliwie zeszklij pokrojoną w piórka cebulę i całe, lekko rozgniecione ząbki czosnku. Dodaj liście laurowe i pieprz. Smaż na małym ogniu do momentu, aż cebula stanie się miękka i lekko złocista.
Krok 4: Duszenie
Do cebuli dodaj kuropatwy, wlej wino i, jeśli chcesz, odrobinę octu. Przykryj i duś całość na małym ogniu przez około 60 minut, aż mięso będzie miękkie i łatwo odchodziło od kości. W razie potrzeby podlej odrobiną wody.
Ciekawostka kulinarna
W regionie Asturia, z którego pochodzi ten przepis, kuropatwy były tradycyjnie przyrządzane przez pasterzy i myśliwych – duszone powoli z tym, co dostępne: winem, czosnkiem i oliwą. Danie to uważane było za rarytas, zwłaszcza jesienią, gdy dziczyzna trafiała do kuchni częściej niż mięso hodowlane. Co ciekawe, niektóre lokalne warianty wzbogaca się dodatkiem jabłkowego cydru, który nadaje potrawie lekko owocową nutę.
Podsumowanie
Podsumowując, kuropatwy po asturyjsku to danie, które zaskakuje prostotą składników i jednocześnie wyrafinowanym smakiem. Przede wszystkim mięso kuropatwy zyskuje dzięki duszeniu idealną miękkość, a aromatyczny sos czyni z całości potrawę pełną charakteru. Ponadto doskonale komponuje się z purée ziemniaczanym, grzankami lub świeżą bagietką. Kończąc – jeśli chcesz poznać smak dziczyzny w hiszpańskim wydaniu, ta potrawa z pewnością Cię oczaruje.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

