Fasolka po bretońsku z boczkiem i kiełbasą to klasyczne, polskie danie jednogarnkowe. Często sięgamy po nie w okresie jesienno – zimowym, oraz na biwaku. Jego podstawą jest gotowana fasola „piękny Jaś”, dobra wędzona kiełbasa i aromatyczny pomidorowy sos. Nie jest to skomplikowane danie, ale musi być przygotowane z dobrych składników, w odpowiednich proporcjach i oczywiście z sercem.
Fasolka po bretońsku z boczkiem i kiełbasą – przepis krok po kroku
Składniki:
400 g fasoli np. piękny Jaś
4 liście laurowe
8 ziaren ziela angielskiego
250 g wędzonego boczku (ze skórą)
500 g dobrej wędzonej kiełbasy
1 duża cebula
2 łyżki oleju roślinnego np. rzepakowego
2 puszki pomidorów krojonych lub 700 ml passaty pomidorowej
3-4 ząbki czosnku
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka suszonego majeranku
łyżeczka pieprzu np. ziołowego
1 łyżka papryki słodkiej mielonej np. wędzonej
1/2 łyżeczki papryki ostrej mielonej
1 łyżeczka tymianku
sól, pieprz
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Fasolę przepłucz pod zimną bieżącą wodą. Następnie namocz w zimnej wodzie najlepiej przez noc, wody musi być dużo fasola zwiększy objętość.
Krok 2:
Następnie fasolę ugotuj w wodzie z namaczania. Dodaj liście laurowe, ziele angielskie, można dodać odkrojoną skórę z boczku. Następnie gotuj na małym ogniu do miękkości przez około 1,5 godziny.
Krok 3:
Po tym czasie wyjmij skórę z boczku. Na patelni rozgrzej olej roślinny. Dodaj boczek pokrojony w dużą kostkę, smaż aż będzie rumiany. Wyjmij i odstaw na bok. Następnie dodaj kiełbasę pokrojoną w plasterki. Wyjmij i odstaw na bok. Następnie wsyp cebulę pokrojoną w kostkę. Gdy cebula się zrumieni dodaj czosnek utarty z solą. Smaż 2-3 minuty mieszając od czasu do czasu.
Krok 4:
Następnie wsyp przyprawy: majeranek, tymianek, pieprz ziołowy oraz dwa rodzaje papryki w proszku oraz podsmażoną kiełbasę z boczkiem. W następnym kroku dodaj ugotowaną fasolę + 500 ml wody z gotowania. Dodaj pomidory lub passatę dopraw solą i pieprzem. Gotuj razem na małym ogniu, jeszcze 30 minut, aż wszystkie smaki się połączą.
Fasolka po bretońsku najlepiej smakuje z kromką ulubionego pieczywa.Więcej przepisów na dania mięsne znajdziesz >> TUTAJ<<Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi przepisami znajdź mnie na Intagramie.
Przepis prawie idealny. Ja jednak najpierw gotuję wywar z wędzonych kości z żeberek. Odlewam troszkę do wody w której moczę fasolę. Reszty wywaru, zamiast czystej wody, używam do gotowania fasoli. Po prostu uwielbiam smak wędzonki, a razem z fasolą i pomidorami smakuje genialnie.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OkPrywatność
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
A można gotować w wodzie w której moczyła się fasola ?
Tak można. Tylko pamiętaj ze fasola wypije trochę wody i będzie za mało więc musisz dolać w trakcie gotowania.
Robię tylko ten przepis zawsze super fasolkę gotuje w garnku ciśnieniowym jest szybciej
Czy na zimę trzeba sloiki pasteryzowac
Lepiej tak.
Przepis prawie idealny. Ja jednak najpierw gotuję wywar z wędzonych kości z żeberek. Odlewam troszkę do wody w której moczę fasolę. Reszty wywaru, zamiast czystej wody, używam do gotowania fasoli. Po prostu uwielbiam smak wędzonki, a razem z fasolą i pomidorami smakuje genialnie.
Wygląda zajesmaczliwie.