Polędwica à la Chateaubriand to danie wyjątkowe, zarówno pod względem smaku, jak i tradycji. Przygotowywana z najgrubszej części polędwicy wołowej, podsmażana, a następnie pieczona, charakteryzuje się nie tylko szlachetnością mięsa, ale też prostotą wykonania, która eksponuje jego naturalny smak. Co więcej, to danie serwuje się zazwyczaj z aksamitnym sosem demi-glace i wykwintnymi dodatkami – np. szparagami, fasolką szparagową lub ziemniakami duchesse. W związku z tym jest to idealna propozycja na wyjątkowy obiad, świąteczne spotkanie lub kolację we dwoje.
Moja ulubiona polędwica à la Chateaubriand – klasyka elegancji na talerzu
Składniki:
500–600 g polędwicy wołowej (środkowa część)
2 łyżki masła klarowanego lub oleju roślinnego
sól i świeżo mielony pieprz
gałązka rozmarynu (opcjonalnie)
2 ząbki czosnku
Do sosu (opcjonalnie demi-glace):
100 ml czerwonego wina
1 łyżka masła
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
200 ml bulionu wołowego
1/2 łyżeczki mąki (opcjonalnie do zagęszczenia)
Sposób przygotowania
Krok 1: Przygotowanie mięsa
Polędwicę oczyść z błon, osusz i odstaw na 30 minut w temperaturze pokojowej. Następnie natrzyj solą i pieprzem. Na patelni rozgrzej masło klarowane, dodaj rozgnieciony czosnek i opcjonalnie gałązkę rozmarynu. Obsmaż mięso z każdej strony po 1–2 minuty, aż się lekko zarumieni.
Krok 2: Pieczenie
Mięso przełóż do naczynia żaroodpornego i piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 12–15 minut (dla stopnia medium rare). Po upieczeniu odstaw mięso na 5–7 minut, aby odpoczęło i zachowało soki.
Krok 3: Przygotowanie sosu
Na tej samej patelni, na której smażyłeś mięso, zredukuj wino z koncentratem pomidorowym, a następnie dodaj bulion. Gotuj aż sos się zredukuje, dodaj masło dla połysku i, jeśli chcesz, lekko zagęść mąką.
Krok 4: Serwowanie
Pokrój polędwicę w grube plastry i polej sosem. Podawaj z wykwintnymi dodatkami – np. opiekanymi ziemniakami, zieloną fasolką, pieczonymi warzywami lub purée z selera.
Ciekawostka kulinarna
Danie to nosi imię François-René de Chateaubrianda – francuskiego pisarza, polityka i smakosza, który miał słabość do grubych, krwistych steków z najlepszych części wołowiny. Szef jego kuchni – Montmireil – stworzył wersję specjalną, którą dziś znamy jako stek lub pieczeń „à la Chateaubriand”.
Podsumowanie
Polędwica à la Chateaubriand to kwintesencja elegancji i klasy w kuchni. Dzięki prostocie wykonania, wysokiej jakości mięsu i dobrze dobranym dodatkom danie to nie tylko syci, ale także zachwyca smakiem. Podsumowując – jeśli chcesz podać coś wyjątkowego i nieprzesadnie skomplikowanego, ten przepis będzie idealnym wyborem.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

