Szynka gotowana to jedna z najbardziej lubianych i sprawdzonych propozycji wśród domowych wędlin. Przede wszystkim jest niezwykle uniwersalna – możesz ją wykorzystać zarówno do kanapek, jak i podać w plastrach z dodatkiem chrzanu, sosu tatarskiego czy musztardy jako danie obiadowe. Innymi słowy, stanowi doskonałą bazę do wielu kulinarnych kompozycji.
Ponadto, samodzielne przygotowanie szynki gotowanej daje Ci pełną kontrolę nad składem. W związku z tym masz pewność, że nie zawiera zbędnych dodatków, konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Niewątpliwie domowa szynka smakuje lepiej niż sklepowa i zachwyca swoją naturalną soczystością.
Szynka gotowana – klasyczna domowa wędlina pełna smaku
Składniki:
1 szynka wieprzowa (około 1,5–2 kg)
2,5 l wody
100 g soli
2 ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka ostrej papryki
0,5 łyżeczki czarnego pieprzu mielonego
3 ziarna ziela angielskiego
2 liście laurowe
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Szynkę dokładnie umyj i osusz. Jeśli masz siatkę wędliniarską, włóż mięso do środka – jeśli nie, obwiąż je dokładnie sznurkiem. Dzięki temu szynka zachowa kształt i nie rozpadnie się podczas gotowania.
Krok 2:
W dużym garnku zagotuj wodę z solą, majerankiem, przeciśniętym czosnkiem, papryką słodką i ostrą, pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym. Następnie zestaw garnek z ognia i pozostaw do ostygnięcia.
Krok 3:
Do ostudzonej zalewy włóż przygotowaną szynkę. Jeśli mięso nie jest całkowicie przykryte, dolej odrobinę wody. Gotuj przez 5 minut od momentu zagotowania, a następnie zestaw z ognia i pozostaw do całkowitego wystudzenia.
Krok 4:
Po ostygnięciu powtórz proces gotowania – znów zagotuj i gotuj przez 5 minut, a następnie pozostaw do wystudzenia. Cały proces powtórz jeszcze raz – dzięki temu mięso nie będzie suche, lecz idealnie soczyste i przesiąknięte przyprawami.
Ciekawostka kulinarna
Metoda trzykrotnego gotowania z przerwami, znana jako „parzenie”, stosowana była niegdyś przez nasze babcie, by zachować jak najwięcej smaku w mięsie. Co ciekawe, takie przygotowanie pozwala również przedłużyć trwałość wędliny bez konieczności używania sztucznych konserwantów. Ponad wszystko jednak liczy się smak – a ten, bez wątpienia, zaskoczy każdego domownika.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

