Canelloni z pastą szkolną to danie, które łączy w sobie smak dzieciństwa z nowoczesnym podejściem do gotowania. Delikatny makaron nadziewany twarogową pastą z warzywami i zapiekany pod warstwą aromatycznego sosu to propozycja, która sprawdzi się zarówno na rodzinny obiad, jak i na kolację po intensywnym dniu. Co więcej, przepis można łatwo modyfikować, wzbogacając go o ulubione składniki. W związku z tym to świetna baza do kulinarnej kreatywności.
Cannelloni z pastą szkolną – zapiekanka pełna smaku i wspomnień
Składniki:
Na farsz (pastę szkolną):
250 g półtłustego twarogu
1 marchewka
1/2 czerwonej papryki
1/2 ogórka konserwowego
1 łyżka majonezu
1 łyżka jogurtu naturalnego
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
12 rurek cannelloni
300 ml passaty pomidorowej
1 ząbek czosnku
1/2 cebuli
1 łyżka oliwy z oliwek
100 g startego żółtego sera
Sposób przygotowania
Krok 1: Przygotowanie pasty
Warzywa zetrzyj na drobnej tarce lub bardzo drobno posiekaj. Twaróg rozgnieć widelcem i połącz z jogurtem, majonezem oraz warzywami. Dopraw solą i pieprzem. Pasta powinna być dość zwarta, aby łatwo nadziewać nią makaron.
Krok 2: Nadziewanie cannelloni
Rurki cannelloni napełnij pastą – możesz użyć rękawa cukierniczego lub małej łyżeczki. Ułóż je w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym.
Krok 3: Przygotowanie sosu i zapiekanie
Na oliwie podsmaż drobno posiekaną cebulę i czosnek, dodaj passatę pomidorową i duś przez 5–7 minut. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Gotowym sosem zalej cannelloni. Całość posyp startym serem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Zapiekaj przez ok. 30 minut pod przykryciem, a ostatnie 5–10 minut bez przykrycia, aby ser się zarumienił.
Ciekawostka kulinarna
Twarogowa pasta z warzywami, znana wielu z dzieciństwa jako „pasta szkolna”, była niegdyś stałym elementem śniadań w przedszkolach i szkolnych stołówkach. W połączeniu z makaronem cannelloni zyskuje zupełnie nowe, ciekawe oblicze – bardziej treściwe i atrakcyjne wizualnie.
Podsumowanie
Cannelloni z pastą szkolną to niecodzienne, ale bardzo udane połączenie klasyki z nutą nostalgii. Podsumowując – jeśli masz ochotę na coś prostego, smacznego i oryginalnego, ten przepis z pewnością Cię nie zawiedzie.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

