Ze wstydem i ogromnym żalem stwierdziłem, że na stronie nie ma żadnego mojego przepisu na klasyczne kotlety mielone.Cóż za żal i zgryzota mnie dopadły, ale to nic pomyślałem. Zabrałem się natychmiast do działania i już poniżej możecie zapoznać się z przepisem „krok po kroku” na klasyczne kotlety mielone.
Receptura jest sprawdzona w 100%, nauczyłem się jej od Taty, a trzeba przyznać, że bez wątpienia był on mistrzem kotletów mielonych. Często coś zmienialiśmy i kombinowaliśmy w składnikach, ale dzisiaj podaję przepis jak najbardziej klasyczny.W moim rodzinnym domu w Izabelinie, kotlety mielone jadało się praktycznie co tydzień. A dom był otwarty dla wszystkich, smażyło się ich 20 lub 30, a i tak rzadko kiedy coś zostawało na następny dzień.Klasyczne kotlety mielone to z pewnością pozycja obowiązkowa w większości polskich domów. Receptura zazwyczaj jest podobna, a różnią się zazwyczaj dodatkami. Jedni wolą: buraczki, inni marchewkę z groszkiem a jeszcze inni mizerię i ziemniaki puree. Ja nie mam z tym problemu bo uwielbiam wszystkie konfiguracje.
Klasyczne kotlety mielone
Składniki:
1 bułka pszenna, czerstwa
szklanka mleka
1 duża cebula
500 g mielonej wieprzowiny np. z łopatki lub karkówki
1 jajko
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz
bułka tarta do obtoczenia kotletów
5 łyżek oleju roślinnego do smażenia np. rzepakowego
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Czerstwą bułkę namocz w mleku do miękkości, następnie odciśnij z nadmiaru mleka i rozdrobnij w rękach. Cebulę pokrój w kostkę, podsmaż na ciemno złoto na 2 łyżkach oleju. Mięso przełóż do miski, dodaj do niego: rozdrobnioną bułkę, podsmażoną cebulę, jajko, majeranek, dopraw solą i pieprzem do smaku.
Krok 2:
Następnie wyrabiaj mięso z dodatkami dłońmi do połączenia składników, najlepiej kilka minut (3-4 minuty).
Krok 3:
Zwilżonymi wodą dłońmi uformuj kotlety, następnie obtocz w bułce tartej.
Krok 4:
Na koniec smaż na oleju na średniej temperaturze, około 5 minut z każdej strony.
Podawaj z ulubionymi dodatkami, u mnie: buraczki zasmażane i ziemniaki puree z natką pietruszki.Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi przepisami zapraszam na Facebooki Instagram.Więcej pysznych, ale nie tylko mięsnych propozycji obiadowych znajdziesz >>TUTAJ<<
Polecam! Pyszne! Tak moje własne mi nie smakowały. Sięgnęłam po kolejny przepis pana Kuronia i się nie zawiodłam! Pycha,pycha! Siostra też zrobiła i też wyszły bardzo dobre? Wspaniały przepis dla osób,które uczą się gotować.
Wkradł mi się błąd. Zamiast znaku zapytania, to miał się pojawić wykrzyknik przy zdaniu: „Też wyszły bardzo dobre”. Wszak to prawda. Również były bardzo smaczne. Polecam,polecam jeszcze raz.
wspaniały niby znany ale nie do końca przepis. Sprawdziłam dokładnie z przepisem. Pyszne. Wspaniałe smaki z moich dziecięcych lat. Dziękuję.’
Przepis juz mam w głowie ale trafił do mojej księgi kucharskiej. 🙂
Właśnie kończę smażenie w nocy, bo jutro ma byc upał. Kotlety wyszły bardzo pyszne i soczyste. Oczywiście niezależnie od pory (minęła północ) cztery już zniknęły
Hej, mieszkam na Islandii ale w domu gotujemy „po polsku”, przepis taki sam jak Pana- ja lubię mięsa aromatyczne wiec wariujemy z kotletami: majoran, ziola prowansalskie, smoked paprika- dodajemy pieczarki- lub nie- wszystko wedle uznania. Moze to smieszne ale trudno tu o taka prawdziwa zwykla „polska bułke”namoczona w mleku ale ja dodaje troche tartej do miesa albo to co zostanie z chlebka (suchego) i jest ok
A ja mam pytanie, zrobiłam ostatnio z mięsa mieszanego, wołowo-wieprzowe, bo u mnie się tak robiło. Kilogram mięsa, jedno jajko, niestety bułka tarta, którą obwiniam za straszną suchość kotletów.. jestem raczej gapą kulinarną i uczę się… Czy to przez bułkę czy za dużo mięsa wołowego?? Czy dlatego że jedno jajko! Pana wyglądają dokładnie tak jak w moim domu rodzinnym a jeszcze nigdy nie udało mi się takich zrobić.. może zrobić wieprzowe do wołowego 7:3???
Moja już nieżyjąca ciocia zawsze mi powtarzała ,że najlepsze mielone jest z dodatkiem gotowanego mięsa wołowego z zupy z dnia poprzedniego. Tak się kiedyś robiło mielone na Śląsku. Co Pan na to?
Rzeczywiście, odchodzimy powoli od klasyków rodzimej kuchni na rzecz innych smaków i produktów…Teraz właśnie chcę zrobić kotlety i dlatego weszłam na ten blog – i proszę – jest novum dla mnie w postaci majeranku. Dziękuję.
Często zaglądam na Wasze (Kuroniów) blogi, trochę dlatego,że kuchnia Wasza jest świetna, a po trosze z sentymentu do p. Jacka i p.Maćka. Bardzo mi obu brakuje …..
A na stałe został u mnie zaadoptowany bigos. Jest prze-smaczny.
Pozdrawiam serdecznie.
Smakowita prostota. U mnie jeszcze czosnek. Muszę poeksperymentować z musztardą – nigdy wcześniej nie dodawałem. Ziemniaki obowiązkowo puree. Z masłem. Dodatki dowolne, ale u mnie króluje mizeria na słodko-kwaśno z koperkiem i szczypiorkiem.
Wspaniały przepis na te kotlety mielone. Ja dodaję pol łyżeczki sody, są takie pulchne. Ale nie zawsze. Czasem tarte pieczarki. Albo na drobnej tarce marchewkę – to wersja dla dzieci, zwłaszcza tych, które nie chcą jeść jarzyn, a tu przemycone.
Ja robię kotlety takie średnio duże, obsmażam wstępnie na patelni. Żeby doszły w środku, przekładam do naczynia żaroodpornego, każdy kotlet posypuję wiórkami masła i dopiekam w piekarniku. Pozdrawiam
Ja podsmażam pieczarki i mielę razem z mięsem, namoczoną bułką, cebulą, czosnkiem i małym ziemniakiem, doprawiam solą, pieprzem, majerankiem i łyżeczką musztardy, dodaję dwa jajka i zarabiam, a potem na patelnię i (teściowa stwierdziła, że lepszych nie jadła) na talerz z ziemniakami i buraczkami z chrzanem, inna wersja u nas nie przejdzie.
Wszystko tak samo, ale… Na maśle podsmażam lekko pieczarki. Do naczynia żaroodpornego ścieram na tarce trochę masła. Układam kotlety i przekładam na nie pieczarki z odrobiną wody spod nich. Zapiekam ok.15 min. Kotlety chrupiące, pieczarki przypieczone, a na dnie sosik masełkowo-pieczarkowy. Pycha!
Pieczarki podsmażam na maśle. Masło ścieram na tarce do naczynia żaroodpornego. Układam kotlety i przykrywam pieczarkami z odrobiną wody z pieczarek. Zapiekam ok. 15 min. Kotlety chrupiące z masełkowo- pieczarkowym sosikiem. Pycha!
Super! Nie umiem gotować ni w ząb chociaż w domu kucharz zawodowy przebywa i niby sporo mi pokazał. Jednak nie mam talentu, co tu dużo gadać i właśnie takie przepisy jak Pan podaje bardzo mi pomagają. Już nie marnuję składników i odstawiam powoli 'suche jedzenie’ z mojej diety bo w końcu to co zrobię nadaje się do spożycia. Mam jeszcze dwa takie blogi na których autorki podają przepisy takie że ogarniam temat, Pana blog jest dla mnie od niedawna odkryciem i jestem zachwycona, dziękuję !
Dzień dobry , kucharz że mnie jak z koziej….. Ale dużo gotuje, niestety monotonnie. Ale to na marginesie. Chciałbym poruszyć temat bułki tartej:, a może ducha, a może z chleba?
Buraczki upiecw piekarniku lub ugotować,zetrzeć na tarce(większe oczka),na patelni lub w garnkuu rozpuścić łyżkę masła,starte buraki doprawić:solą ,kwaskiem cytrynowym(ja daję sok z cytryny),trochę cukru(ksylitol),wrzucić na rozgrzany tłuszcz(nie rumienić masła)dobrze wymieszać,chwilę smażyć,dodać łyżkę kwaśnej śmietany,dosmaczyć i zjeść.Nie daję mąki,uważam,że jest niepotrzebnapozdrawiam
Jakubie ! Przepis na tradycyjne mielone jak najbardziej OK !
Co i tak nie uchroniło od wielu pytań .
Ale w podstawowej wersji można tak zrobić. I ja tak robię.
Nie wpadłem tylko na pomysł aby dodać majeranek do mielonych …
Choć dodaję go coraz więcej do potraw, tak na początku, jak i pod koniec gotowania,
bo szybko traci aromat. I jeszcze daję trochę lubczyku suszonego.
Do kotletów mielonych dodaję zawsze odrobinę czosnku rozgniecionego. Ząbek, dwa …, i żeby nie były za suche to można by parę deko podgardla domielić, hehe, ale to już zabawa dla „dorosłych” kucharzy 🙂
Jak to z tradycyjnymi potrawami, okazuje się każdy ma swój sprawdzony przepis i to jest ja najbardziej OK. Lubię smak majeranku, dlatego go dodaję z resztą tak robił mój ojciec. Co do czosnku to przyznaje, że sam czasami dodaję 2-3 ząbki smażone w całości z cebulą. Wtedy utrzymują swój smak i nabierają słodyczy. Podgardle spoko ale jak najbardziej dla dorosłych. Ma swój specyficzny smak, u dzieciaków by nie przeszło. Wolę trochę poprzerastaną łopatkę.
W przepisie zabrakło informacji na ile kotletów (o wielkości jak na zdjęciach) lub osób (w przybliżeniu) wystarczy podana ilość składników.
Mam parę pytań:
Czy majeranek to taki klasyczny składnik kotletów? (inne składniki znałem, a tego nie)
Co ewentualnie innego pasowało by w jego miejsce? (gdybym chciał poeksperymentować)
I jak zrobiłeś to zdjęcie, gdzie masz obie ręce w misce? 😉
Z tej ilości wychodzi 4-5 kotletów. Większość przepisów robimy na 4 osoby.
U nas w domu Kuroniów, klasycznie dodaje się majeranek. Czasami dodaje się utarty w rękach tymianek suszony. Fajnie smakuje też czubrica taka bułgarska mieszanka ziół lub odrobina pieprzu ziołowego. Mógłbym to zrobić poprzez samowyzwalacz, podpięty pod Iphona ale sesję robimy z Bogusią moją żoną. Najczęściej ja daje ręce a ona robi zdjęcia 😉
Ja do kotletów mielonych dodaję jeszcze 2-3 łyżeczki musztardy. Najbardziej lubię je jeść w towarzystwie sałaty masłowej ze śmietaną albo w zimę z sałatką z ogórków korniszonych.
Gotujemy kapustę biała lub kiszoną ( ja wole biała ) oraz ziemniaki tak mniej więcej po połowie .Odcedzamy kapustę i ziemniaki , ale wodę z ziemniaków zostawiamy .Podsmażamy boczek z cebulką na patelni .Mieszamy kapustę z ziemniakami , boczkiem i cebulką .Jeżeli całość jest za gęsta dolewamy wodę z ziemniaków .Całość doprawiamy solą , pieprzem , magi ,oraz octem do smaku . Wszystko razem jeszcze trochę dusimy .Podajemy do kotletów mielonych , mięsa gotowanego lub duszonych żeberek . Najsmaczniejsze kotlety to te z mięsa kl.2 poprzerastane tłuszczem .
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OkPrywatność
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Najlepszy przepis
swietny porzepis ja lubie użyć troszkę mielonej słoniny dla delikatnośći
1 łyżeczka majranku na pół kilo miesa ??!! Chyba słabo to wyjdzie
Dlaczego? Oświeć mnie mistrzu!
Polecam! Pyszne! Tak moje własne mi nie smakowały. Sięgnęłam po kolejny przepis pana Kuronia i się nie zawiodłam! Pycha,pycha! Siostra też zrobiła i też wyszły bardzo dobre? Wspaniały przepis dla osób,które uczą się gotować.
Super, brakuje mi tylko czosnku.
Wkradł mi się błąd. Zamiast znaku zapytania, to miał się pojawić wykrzyknik przy zdaniu: „Też wyszły bardzo dobre”. Wszak to prawda. Również były bardzo smaczne. Polecam,polecam jeszcze raz.
wspaniały niby znany ale nie do końca przepis. Sprawdziłam dokładnie z przepisem. Pyszne. Wspaniałe smaki z moich dziecięcych lat. Dziękuję.’
Przepis juz mam w głowie ale trafił do mojej księgi kucharskiej. 🙂
Właśnie kończę smażenie w nocy, bo jutro ma byc upał. Kotlety wyszły bardzo pyszne i soczyste. Oczywiście niezależnie od pory (minęła północ) cztery już zniknęły
dla soczystości kotletów po usmażeniu należy je włozyć na 15 minut do piekarnika w naczyniu żaroodpornym otwartym – 150 stopni dół
Rzeczywiście w przepisie wkradł się błąd! Już poprawiam. Dziękuję.
Wspaniały przepis!
Przepyszne, pulchne, wilgotne kotlety mielone. Dawno tak dobrych nie jadłam. Dodałam dwa ząbki czosnku. Polecam.
ja jeszcze dodaję na 1/2 kg mięsa 1 duży ząbek czosnku,z majeranku rezygnuję.
Hej, mieszkam na Islandii ale w domu gotujemy „po polsku”, przepis taki sam jak Pana- ja lubię mięsa aromatyczne wiec wariujemy z kotletami: majoran, ziola prowansalskie, smoked paprika- dodajemy pieczarki- lub nie- wszystko wedle uznania. Moze to smieszne ale trudno tu o taka prawdziwa zwykla „polska bułke”namoczona w mleku ale ja dodaje troche tartej do miesa albo to co zostanie z chlebka (suchego) i jest ok
Kotlety wyszły przepyszne, delikatne i soczyste. Nawet mój 3latek się zajadal.
A ja mam pytanie, zrobiłam ostatnio z mięsa mieszanego, wołowo-wieprzowe, bo u mnie się tak robiło. Kilogram mięsa, jedno jajko, niestety bułka tarta, którą obwiniam za straszną suchość kotletów.. jestem raczej gapą kulinarną i uczę się… Czy to przez bułkę czy za dużo mięsa wołowego?? Czy dlatego że jedno jajko! Pana wyglądają dokładnie tak jak w moim domu rodzinnym a jeszcze nigdy nie udało mi się takich zrobić.. może zrobić wieprzowe do wołowego 7:3???
Monika zrób tak jak w moim przepisie tylko daj 50% mięsa wieprzowego i 50% mięsa wołowego. Będzie smacznie.
Moja już nieżyjąca ciocia zawsze mi powtarzała ,że najlepsze mielone jest z dodatkiem gotowanego mięsa wołowego z zupy z dnia poprzedniego. Tak się kiedyś robiło mielone na Śląsku. Co Pan na to?
Jakoś nie jestem przekonany, ale wypróbuje i dam znać 🙂
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Brakje mi tu jeszcze czosnku 😉 juz zajadam w myslach
Czemu na oleju a nie smalcu ?
Bo to mój przepis, a ja smażę na oleju. Wolę tak.
Ja osobiście wolę do mięsa dodać chleb niż bułkę. Z bułki robi się taka ciapa. Z chlebem pycha.
Doskonały przepis. Mój debiut „kotleciarski”, smak tradycyjny taki jak lubię. Polecam.
Super przepis, właśnie z niego korzystam !! Smaki dzieciństwa, dziękuję !!
Dziękuję Bardzo 🙂
Dziekuje panie Jacku za tradycyjny przepis.Szukalam bo marze o domowych kotletach.Zrobie na Swieta Wielkanocne
Izabela ,
Ciszę się, że moje kotlety, staną Twoimi kotletami i będą gościć na Waszym Wielkanocnym stole 🙂
Pozdrawiam
Rzeczywiście, odchodzimy powoli od klasyków rodzimej kuchni na rzecz innych smaków i produktów…Teraz właśnie chcę zrobić kotlety i dlatego weszłam na ten blog – i proszę – jest novum dla mnie w postaci majeranku. Dziękuję.
Często zaglądam na Wasze (Kuroniów) blogi, trochę dlatego,że kuchnia Wasza jest świetna, a po trosze z sentymentu do p. Jacka i p.Maćka. Bardzo mi obu brakuje …..
A na stałe został u mnie zaadoptowany bigos. Jest prze-smaczny.
Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki Bożenka za przemiły komentarz 🙂
Staramy się dodawać różne przepisy, nie zaniedbując jednak naszej rodzimej kuchni.
Pozdrawiamy 🙂
Te kotlety odmieniły moje życie♥️♥️♥️, nigdy nie lubiłam mielonych a w tych się zakochałam
🙂
Nigdy nie jadłem lepszych!
Bardzo mi miło!
Smakowita prostota. U mnie jeszcze czosnek. Muszę poeksperymentować z musztardą – nigdy wcześniej nie dodawałem. Ziemniaki obowiązkowo puree. Z masłem. Dodatki dowolne, ale u mnie króluje mizeria na słodko-kwaśno z koperkiem i szczypiorkiem.
Jacek,
Dziękuję, klasyczne kotlety mielone to prosty przepis, trzeba pamiętać tylko o kilku kwestiach.
Twój zestaw też brzmi pysznie.
Pozdrawiam 🙂
Wspaniały przepis na te kotlety mielone. Ja dodaję pol łyżeczki sody, są takie pulchne. Ale nie zawsze. Czasem tarte pieczarki. Albo na drobnej tarce marchewkę – to wersja dla dzieci, zwłaszcza tych, które nie chcą jeść jarzyn, a tu przemycone.
Kotlety i pulpety dają tę wolność, że można z nimi kombinować na wiele sposobów, za to je lubimy 🙂
Dziękuję za komentarz i zapraszam częściej.
Do moich kotletów dodaję ugotowaną kaszę, polecam:)
Spotkałem się z takim rozwiązaniem, ale jaką kaszę gryczaną???Pozdrawiam 🙂
Ja robię kotlety takie średnio duże, obsmażam wstępnie na patelni. Żeby doszły w środku, przekładam do naczynia żaroodpornego, każdy kotlet posypuję wiórkami masła i dopiekam w piekarniku. Pozdrawiam
Dzięki, że podzieliłeś się swoim sposobem.
Brzmi pysznie, pozdrawiam 🙂
Super :*, tez tak robię tylko nie dodawalam majeranku, jutro wobec tego go dodam 🙂
Smacznego.
Panie Jakubie a co zrobic zeby kotlety były soczyste?
Dodac wody zimnej do miesa czy majonez?
Zrób według przepisu, a na pewno wyjdą soczyste.
Ja podsmażam pieczarki i mielę razem z mięsem, namoczoną bułką, cebulą, czosnkiem i małym ziemniakiem, doprawiam solą, pieprzem, majerankiem i łyżeczką musztardy, dodaję dwa jajka i zarabiam, a potem na patelnię i (teściowa stwierdziła, że lepszych nie jadła) na talerz z ziemniakami i buraczkami z chrzanem, inna wersja u nas nie przejdzie.
Super przepis. Dziękuję bardzo, w wolnej chwili przetestuje patent z ziemniakiem.
Pozdrawiam 🙂
Obiecałeś przepis na buraczki do mielonych!
Wiem wiem, trochę nawał pracy się zrobił. Postaram się w tym tygodniu zrobić i podrzucę przepis.
Pozdrawiam 🙂
Wszystko tak samo, ale… Na maśle podsmażam lekko pieczarki. Do naczynia żaroodpornego ścieram na tarce trochę masła. Układam kotlety i przekładam na nie pieczarki z odrobiną wody spod nich. Zapiekam ok.15 min. Kotlety chrupiące, pieczarki przypieczone, a na dnie sosik masełkowo-pieczarkowy. Pycha!
🙂
Pieczarki podsmażam na maśle. Masło ścieram na tarce do naczynia żaroodpornego. Układam kotlety i przykrywam pieczarkami z odrobiną wody z pieczarek. Zapiekam ok. 15 min. Kotlety chrupiące z masełkowo- pieczarkowym sosikiem. Pycha!
Dzięki, że podzieliłaś się swoim przepisem, brzmi pysznie. Pozdrawiam 🙂
Super! Nie umiem gotować ni w ząb chociaż w domu kucharz zawodowy przebywa i niby sporo mi pokazał. Jednak nie mam talentu, co tu dużo gadać i właśnie takie przepisy jak Pan podaje bardzo mi pomagają. Już nie marnuję składników i odstawiam powoli 'suche jedzenie’ z mojej diety bo w końcu to co zrobię nadaje się do spożycia. Mam jeszcze dwa takie blogi na których autorki podają przepisy takie że ogarniam temat, Pana blog jest dla mnie od niedawna odkryciem i jestem zachwycona, dziękuję !
Cudownie! Właśnie o to chodzi aby każdy mógł korzystać z moich przepisów. A nie garstka zaopatrzona w agar, ekspandowany amarantus i ikrę bieługi 😉
Pozdrawiam
Dzień dobry , kucharz że mnie jak z koziej….. Ale dużo gotuje, niestety monotonnie. Ale to na marginesie. Chciałbym poruszyć temat bułki tartej:, a może ducha, a może z chleba?
Ja,
Nie rozumiem z tym duchem…Poproszę jaśniej.
Buraczki upiecw piekarniku lub ugotować,zetrzeć na tarce(większe oczka),na patelni lub w garnkuu rozpuścić łyżkę masła,starte buraki doprawić:solą ,kwaskiem cytrynowym(ja daję sok z cytryny),trochę cukru(ksylitol),wrzucić na rozgrzany tłuszcz(nie rumienić masła)dobrze wymieszać,chwilę smażyć,dodać łyżkę kwaśnej śmietany,dosmaczyć i zjeść.Nie daję mąki,uważam,że jest niepotrzebnapozdrawiam
Sabina,
Dziękuję za przepis 🙂
Uwielbiam klasyczne mielone. Takie robiła moja babcia i ten smak ma ta magię wspomnień. Z buraczkami na ciepło. Mniam. Pychotka. W piątek zrobię
Malwina,
U nas mielone przynajmniej raz w tygodniu, wszyscy uwielbiają.
Ja nie daję majeranku, ale daję roztarty czosnek
Każdy robi trochę inaczej. W Twojej wersji jest napewno równie smaczny!
u mnie na obiad jutro będą kotlety mielone też dodaję zgnieciony czosnek
wszystkie komentarze są super pokuszę się i dodam 2 łyżeczki musztardy też
dobrej niedzieli dla wszystkich
pozdrowienia dla rodzinki Kuroniów
Czasami dla odmiany dodajemy musztardy francuskiej, takiej z ziarnami gorczycy. Fajnie chrupie w zębach 🙂
Pozdrawiamy 🙂
A mogłabym prosić przepis na te buraczki zasmazane ?
Jeszcze nie ma przepisu na stronie jak tylko się pojawi na pewno dam znać!
Jakubie ! Przepis na tradycyjne mielone jak najbardziej OK !
Co i tak nie uchroniło od wielu pytań .
Ale w podstawowej wersji można tak zrobić. I ja tak robię.
Nie wpadłem tylko na pomysł aby dodać majeranek do mielonych …
Choć dodaję go coraz więcej do potraw, tak na początku, jak i pod koniec gotowania,
bo szybko traci aromat. I jeszcze daję trochę lubczyku suszonego.
Do kotletów mielonych dodaję zawsze odrobinę czosnku rozgniecionego. Ząbek, dwa …, i żeby nie były za suche to można by parę deko podgardla domielić, hehe, ale to już zabawa dla „dorosłych” kucharzy 🙂
Artur,
Jak to z tradycyjnymi potrawami, okazuje się każdy ma swój sprawdzony przepis i to jest ja najbardziej OK. Lubię smak majeranku, dlatego go dodaję z resztą tak robił mój ojciec. Co do czosnku to przyznaje, że sam czasami dodaję 2-3 ząbki smażone w całości z cebulą. Wtedy utrzymują swój smak i nabierają słodyczy. Podgardle spoko ale jak najbardziej dla dorosłych. Ma swój specyficzny smak, u dzieciaków by nie przeszło. Wolę trochę poprzerastaną łopatkę.
Pozdrawiam serdecznie 🙂
W poprzednim komentarzu prosiłbym o zamianę „dwie ręce” na „obie ręce”, chyba tak lepiej będzie brzmiało 😉
Zmieniłem 😉
W przepisie zabrakło informacji na ile kotletów (o wielkości jak na zdjęciach) lub osób (w przybliżeniu) wystarczy podana ilość składników.
Mam parę pytań:
Czy majeranek to taki klasyczny składnik kotletów? (inne składniki znałem, a tego nie)
Co ewentualnie innego pasowało by w jego miejsce? (gdybym chciał poeksperymentować)
I jak zrobiłeś to zdjęcie, gdzie masz obie ręce w misce? 😉
Z tej ilości wychodzi 4-5 kotletów. Większość przepisów robimy na 4 osoby.
U nas w domu Kuroniów, klasycznie dodaje się majeranek. Czasami dodaje się utarty w rękach tymianek suszony. Fajnie smakuje też czubrica taka bułgarska mieszanka ziół lub odrobina pieprzu ziołowego. Mógłbym to zrobić poprzez samowyzwalacz, podpięty pod Iphona ale sesję robimy z Bogusią moją żoną. Najczęściej ja daje ręce a ona robi zdjęcia 😉
Dodaję jeszcze świeźe listki maggi I pycha kotleciki .Pozdrawiam ☺
Ja też czasem dodaję zieleninę w zależności co jest pod ręką. Ten przepis chciałem, żeby był taki prosty klasyczny.
Ja do kotletów mielonych dodaję jeszcze 2-3 łyżeczki musztardy. Najbardziej lubię je jeść w towarzystwie sałaty masłowej ze śmietaną albo w zimę z sałatką z ogórków korniszonych.
Kucharze u mnie w pracy też często dodają majonez i musztardę. Też takie lubię, ale chciałem stworzyć przepis na takie klasyczne kotlety mielone.
Gotujemy kapustę biała lub kiszoną ( ja wole biała ) oraz ziemniaki tak mniej więcej po połowie .Odcedzamy kapustę i ziemniaki , ale wodę z ziemniaków zostawiamy .Podsmażamy boczek z cebulką na patelni .Mieszamy kapustę z ziemniakami , boczkiem i cebulką .Jeżeli całość jest za gęsta dolewamy wodę z ziemniaków .Całość doprawiamy solą , pieprzem , magi ,oraz octem do smaku . Wszystko razem jeszcze trochę dusimy .Podajemy do kotletów mielonych , mięsa gotowanego lub duszonych żeberek . Najsmaczniejsze kotlety to te z mięsa kl.2 poprzerastane tłuszczem .
Zapomniałem dopisać ze najbardziej smakuje z kapustą mieszaną .
A jak robisz tą kapustę?
Ja z lenistwa dodaje cebule surową ale bardzo drobno posiekaną ,no i nie zapominam o MAGI to podnosi smak kotleta.
U mnie zamiast majeranku był zawsze pieprz ziołowy 🙂
Z pieprzem też dobre, tylko aromat kminku nie bardzo mi do kotletów mielonych pasuje.
Pysznie wygladaja 🙂 a jak zrobic zasmazane buraczki ? 🙂
Już niedługo zrobię przepis idealny 🙂