Mojego Ojca kojarzycie pewne jako mistrza kulinarnego i osobowość telewizyjną, od której biło niesamowite wręcz ciepło. Dla mnie był przede wszystkim Tatą oraz kulinarnym wzorem do naśladowania. Żył gotowaniem, karmił ludzi i dodatkowo barwnie opowiadał. Skąd mnie wzięło na wspominki o nim??? Na pewno dlatego że, przygotowałem dzisiaj kotlety rybne dla moich dzieci z jego przepisu. Delikatne, lekko złote, idealne pulchne z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty. Tak właśnie nauczył mnie Tata i tak robię do dzisiaj, podobnie jest z innymi jego przepisami. Jedyną drobną zmianą jest dodatek majonezu delikatesowego z charakterem który podkręcił ich smak.
Kotlety rybne dla dzieci
Składniki:
Kotlety:
1 średniej wielkości cebula
400 g białej ryby np. mintaj lub morszczuk
200 g ugotowanych ziemniaków
łyżka majonezu delikatesowego z charakterem
łyżka posiekanego szczypiorku
4 łyżki bułki tartej oraz drugie tyle do obtoczenia kotletów
olej do smażenia np. rzepakowy
1 łyżeczka soli
1/3 łyżeczki pieprzu
Surówka z kiszonej kapusty:
500g kapusty kiszonej z marchewką
1 średniej wielkości jabłko
1 mała cebula
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
3-4 łyżki oleju tłoczonego na zimno np. rzepakowego
1 łyżeczka soli
1/3 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
ewentualnie jedna starta marchewka
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Na rozgrzanym oleju podsmaż cebulę pokrojoną w grube półplastry do uzyskania ciemnozłotego koloru. Filety osusz ręcznikiem papierowym.
Krok 2:
Następnie w maszynce zmiel rybę, podsmażoną cebulę i ziemniaki. Do zmielonej składników dodaj majonez, posiekany szczypiorek, bułkę tartą oraz sól i pieprz. Z powstałej masy uformuj kotlety, mi wyszło pięć sztuk. Kotlety usmaż na rozgrzanym oleju po 2-3 minuty z każdej strony.
Krok 3:
Kapustę kiszoną pokrój na mniejsze kawałki, dodaj jabłko starte na grubych oczkach, posiekaną w drobną kostkę cebulę oraz posiekaną natkę pietruszki. Dodaj olej tłoczony na zimno oraz sól i pieprz.
Kotlety rybne dla dzieci podaj np. z surówką z kiszonej kapusty i ziemniakami z wody. Dodatkowo zdradzę wam jeszcze, że ja jak zostaną kotlety to robię dzieciom na kolację fishburgery! Zajadają się aż miło!Na koniec tego wpisu podrzucam —>LINK<— do zakładki z przepisami na ryby i owoce morza.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OkPrywatność
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Kotlety pyszne ale rozpadały się na patelni jak placki ziemniaczane bez mąki. Co zrobiłam nie tak?
Jeśli ryba była mrożona to trzeba ją bardzo mocno odcisnąć z nadmiaru wody.
Rewelacyjny przepis. Nie przepadam za rybami, ale w takim wydaniu smakuje wybornie!