Kurki w śmietanie z kurczakiem. Przepis krok po kroku
Jest to prosta receptura ale warta podzielenia się z Wami, moi drodzy. Zapraszam do lektury przepisu na kurki w śmietanie z kurczakiem.
Kurki w śmietanie z kurczakiem
Składniki:
300 g piersi z kurczaka
2 łyżki oleju roślinnego
1 łyżka masła
2 małe cebule
200 g kurek
200 ml śmietany 30%
2 łyżki posiekanego koperku
sól, pieprz
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Jest to prosta receptura ale warta podzielenia się z Wami, moi drodzy. Zapraszam do lektury przepisu na kurki w śmietanie z kurczakiem.Kurczaka pokrój w niedużą kostkę, dopraw solą i pieprzem. Na patelni rozgrzej olej roślinny, usmaż mięso do uzyskania złotego koloru.
Krok 2:
Zdejmij kurczaka z patelni odstaw na bok, dodaj łyżkę masła i wsyp cebulę pokrojoną w kostkę. Podsmaż do 3-4 minuty, aż zmięknie i nabierze rumianego koloru.
Krok 3:
Następnie dodaj oczyszczone kurki. Smaż aż odparuje cały nadmiar wody, który pojawił się po wsypaniu grzybów na patelnie.
Krok 4:
Po tym czasie wlej śmietanę, dopraw sos solą i pieprzem. Kiedy nabierze odpowiedniej konsystencji, dodaj posiekany koperek. To danie najlepiej smakuje z plackami ziemniaczanymi
Kurki w śmietanie z kurczakiem. Przepis krok po kroku
W lasach wysypało grzybami. Uwielbiam je zbierać oraz oczywiście jeść. Ostatnio nazbierałem trochę kurek, niezbyt dużo ale na skromną potrawę wystarczyło. Wybrałem swoją ulubioną kurki w śmietanie z kurczakiem. To danie najlepiej smakuje z chrupiącymi plackami ziemniaczanymi. Dla odmiany można je przygotować z dodatkiem płatków owsianych. PLACKI ZIEMNIACZANO-OWSIANE (link) Moje pierwsze kulinarne wspomnienia z udziałem kurek to wyjazd do Kruczego Borka Byliśmy tam ze starszym bratem Jaśkiem i Babcią Krysią. Tak zasmakowała nam jajecznica z kurkami, że mocno prosiliśmy babcię aby nam taką przygotowała. Niestety stwierdziła, że to pracochłonne danie i przygotuje je jeżeli sami pójdziemy po grzyby. I tu szanowna babcia popełniła błąd, trzeba dodać, że byliśmy w wieku 6 i 8 lat. Udaliśmy się do pobliskiego lasku i po jakiś 2 godzinach nazbieraliśmy wystarczającą ilość kurek na jedną jajecznicę. Problem polegał na tym, że nazbieraliśmy najmniejsze mikroskopijne kurki w liczbie około 2 milionów. Babcia nie była pocieszona kiedy musiała je oczyścić, w końcu obiecała. Do dzisiaj darzę te grzyby specjalnym uczuciem 😉 Za każdym razem gdy przygotowuje kurki w śmietanie z kurczakiem odżywają te wspomnienia.
Kiedyś podczas wakacji w Sierakowie nazbieraliśmy (Mama, Tato i brat) OGROMNĄ michę kurek! Jedliśmy je dwa dni, a wystarczyło też dla znajomych sąsiadów z domków obok! Myślałam, że już nigdy w życiu nie spojrzę na kurki! Na szczęście miłość do nich nie osłabła!
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OkPrywatność
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Kiedyś podczas wakacji w Sierakowie nazbieraliśmy (Mama, Tato i brat) OGROMNĄ michę kurek! Jedliśmy je dwa dni, a wystarczyło też dla znajomych sąsiadów z domków obok! Myślałam, że już nigdy w życiu nie spojrzę na kurki! Na szczęście miłość do nich nie osłabła!
Jeden Sieraków jest niedaleko mojego rodzinnego domu, może to ten sam 🙂