Od dłuższego czasu chodziły za mną prawdziwe racuchy drożdżowe na kefirze. Takie jak przygotowywała dla nas babcia, kiedy wraz z bratem przebywałem na wakacjach u dziadków. Te beztroskie chwile spędzone na kopaniu piłki, buszowaniu w zbożu oraz czytaniu „Pana Samochodzika”, czy „Detektywa Tutama” gdzieś na mazowieckiej wsi. Związane to było także z odkrywaniem pierwszych smaków młodości: mleka prosto od krowy, sernika z wiejskiego twarogu przygotowanego w prodiżu, warzyw prosto z grządki i oczywiście wyżej wspomnianych racuchów.
Racuchy drożdżowe na kefirze – krok po kroku
Składniki:
1/2 szklanki mleka
50 g świeżych drożdży
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka cukru
500 g mąki pszennej
400 g kefiru
2 jajka, najlepiej „0”
400 g śliwek węgierek
2-3 łyżki płynnego miodu np. lipowego
olej roślinny do smażenia np. rzepakowy
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Pokruszone drożdże rozpuść w ciepłym mleku, dodaj 1 łyżkę mąki pszennej i cukru, następie wymieszaj do połączenia składników. Odstaw do wyrośnięcia, może to potrwać kilka-kilkanaście minut.W misce za pomocą rózgi wymieszaj 2 jajka z kefirem do uzyskania jednolitej konsystencji.
Krok 2:
Do pozostałych składników dodaj wyrośnięty zaczyn, następnie łyżkami dodawaj mąkę pszenną, mieszaj rózgą do uzyskania gęstej jednolitej masy.
Krok 3:
Racuchy smaż na średnio rozgrzanym oleju, placki muszą mieć czas aby urosnąć na patelni. Ciasto nakładaj zwilżoną wodą łyżką, inaczej może ciężko odchodzić od jej powierzchni.
Krok 4:
Umyte śliwki podziel na 4 lub np. 6 części, usuń pestkę. Tak przygotowane owoce przełóż na patelnie, kiedy zaczną się prażyć dodaj 2 lub 3 łyżki ulubionego miodu (ilość dodanego miodu zależy od kwaśności śliwek). Następnie owoce duś w miodowym sosie do miękkości, zazwyczaj 2-3 minuty wystarczy.
Krok 5:
Usmażone racuchy można osączyć ręcznikiem papierowym z nadmiaru tłuszczu. Podawaj zaraz po usmażeniu z karmelizowanymi śliwkami lub np. innymi sezonowymi dodatkami.
Racuchy możesz również podawać z innymi ulubionymi dodatkami np. konfitura, dżem, owoce, śmietana.
Jesienna wersja racuchów
Racuchy drożdżowe na kefirze z dodatkiem karmelizowanych śliwek to taka jesienna wersja tego dania. Możecie oczywiście kombinować z doborem sezonowych składników, myślę jednak że wersja ze śliwkami jest naprawdę optymalna. Mile widziany mógłby być również dodatek mielonego cynamonu i pokruszonych orzechów.Mocno rekomenduje przygotowanie tej wersji racuchów. Dodatek kefiru sprawia, że są bardzo miękkie, wręcz wilgotne w środku. Nabierają też lekko kwaskowego smaku, z dodatkiem karmelizowanych śliwek…istna rewelacja.
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi przepisami to zapraszam na Instagrami Facebook.
A więcej pysznych śniadań znajdziesz >>TUTAJ<< Koniecznie zajrzyj!
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OkPrywatność
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Wspaniały przepis roimy często na niedzielne śniadanie!
Racuchy bardzo dobre, z karmelizowanymi śliwkami smakują naprawdę dobrze. Na pewno jeszcze nie raz je przygotuję.
bardzo mi miło!