Garus to tradycyjna zupa z Małopolski, przygotowywana na bazie suszonych śliwek i gruszek. Jej lekko słodki smak oraz aromatyczne nuty wędzonych owoców sprawiają, że idealnie wpisuje się w tradycję polskich dań świątecznych i postnych. Ponadto przygotowanie garusa jest niezwykle proste, a efekt końcowy zachwyca niepowtarzalnym, domowym charakterem.
Garus małopolski – przepis krok po kroku
Składniki:
150 g suszonych śliwek
150 g suszonych gruszek
1,5 litra wody
2–3 łyżki cukru (opcjonalnie)
1 laska cynamonu
2–3 goździki
Skórka z cytryny
Opcjonalnie: makaron nitki lub łazanki do podania
Sposób przygotowania:
Krok 1:
Suszone śliwki i gruszki opłucz pod bieżącą wodą. Jeśli owoce są bardzo twarde, możesz je wcześniej namoczyć na kilka godzin w letniej wodzie.
Krok 2:
W dużym garnku zagotuj wodę. Dodaj przygotowane owoce, laskę cynamonu, goździki oraz skórkę z cytryny. Gotuj całość na małym ogniu przez około 30–40 minut, aż owoce staną się miękkie i oddadzą cały aromat do wywaru.
Krok 3:
W razie potrzeby dosłodź zupę cukrem do smaku. Możesz także lekko zakwasić ją sokiem z cytryny, aby przełamać słodycz.
Krok 4:
Garus podawaj na ciepło lub na zimno, opcjonalnie z dodatkiem ugotowanego makaronu.
Ciekawostka kulinarna
Garus to tradycyjna zupa, której korzenie sięgają czasów, gdy w polskich domach chętnie wykorzystywano sezonowe zapasy, takie jak suszone owoce. Co ciekawe, dawniej garus był obowiązkowym elementem kolacji wigilijnej, zwłaszcza w Małopolsce. W związku z tym zupa ta nie tylko zachwyca smakiem, ale także niesie ze sobą piękną historię świątecznych tradycji.
Podsumowanie
Garus małopolski to wyjątkowa zupa, która w prosty sposób przywołuje atmosferę dawnych polskich Świąt. W związku z tym warto sięgnąć po ten przepis, aby wzbogacić swoje menu o smakowitą i aromatyczną podróż do przeszłości. Podsumowując, garus to idealna propozycja dla wszystkich, którzy cenią tradycyjną kuchnię pełną ciepła i naturalnych smaków.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<


Moja mama ( pochodząca ze Lwowa), gotowała ją z suszonych owoców i podawała z czerwoną fasolą; była pyszna!
U nas w domu garus był zupą podawaną tylko w Wigilię. Zwyczaje wigilijne narzuciła nasza matka pochodząca ze wsi w powiecie miechowskim. Śliwki były twarde, ale po dłuższym namoczeniu i lekkim zagotowaniu dawały bardzo aromatyczną zupę. Garus był podawany z robionymi ręcznie kwadratowymi kluskami.
Garus z suszonych owoców – domyślam się, że obok śliwek mogą być jak w przepisie powyżej, suszone gruszki – z czerwoną fasolą też może być dobry 😉
Z pozdrowieniem Leon