Zupa z karczochów to elegancka, a jednocześnie prosta propozycja – aksamitna konsystencja i subtelny smak tymianku czy czosnku sprawiają, że to danie idealne na wyjątkową kolację lub lekki obiad. Ponadto karczochy to warzywo pełne wartości odżywczych i delikatnego aromatu, który trzeba dobrze wyeksponować.
Zupa z karczochów – delikatna, aromatyczna propozycja warzywna
Składniki:
300-400 g serc karczochów (świeżych, mrożonych lub marynowanych)
1 cebula, drobno posiekana
1-2 ząbki czosnku, przeciśniętego
1 marchewka i 1 ziemniak, pokrojone w drobną kostkę (opcjonalnie)
700 ml bulionu warzywnego lub wody
1 łyżka oliwy lub masła
150 ml śmietany 18 %
świeży tymianek lub koperek
sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Krok 1 – Podsmażanie aromatów
Na oliwie lub maśle zeszklij cebulę, dodaj czosnek. Podsmaż chwilę, by wydobyć smak.
Krok 2 – Dodanie warzyw
Jeśli używasz marchewkę i ziemniak – dodaj je teraz i duś kilka minut razem z cebulą.
Krok 3 – Przygotowanie karczochów
Serce karczochów pokrój na mniejsze kawałki. Dodaj do garnka i zalej bulionem lub wodą. Dopraw pieprzem, gotuj około 15-20 minut, aż warzywa zmiękną.
Krok 4 – Blendowanie i śmietana
Zblenduj całość na krem. Dodaj śmietanę, tymianek i dopraw solą i pieprzem do smaku. Podgrzej jeszcze chwilę, ale nie gotuj intensywnie.
Krok 5 – Serwowanie
Zupę podawaj gorącą – można udekorować listkami tymianku, koperkiem lub odrobiną oliwy. Pasuje do pieczywa lub grzanki.
Ciekawostka kulinarna
Choć karczochy nie są powszechnie używane w polskiej kuchni, to w Śródziemnomorzu – zwłaszcza we Włoszech i Hiszpanii – ich serca są cenione w zupach i sałatkach. Zupa z karczochów była popularna także w tradycji wiejskiej – przygotowywano ją ze świeżych lub marynowanych karczochów, przyprawiając tymiankiem i czosnkiem.
Podsumowanie
Podsumowując – zupa z karczochów to aksamitna, delikatna propozycja kulinarna, łatwa w przygotowaniu i elegancka w smaku. Idealna jako lekki obiad lub wykwintna przystawka. W związku z tym warto sięgnąć po ten przepis, gdy chcemy przygotować coś sezonowego, wyjątkowego i pełnego aromatów warzyw europejskiego południa.
Podsumowując mam nadzieję, że potrawa wyszła obłędne! Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi moimi i Bogusi przepisami to zapraszam na Instagram.
Więcej inspiracji z pewnością znajdziesz >> TUTAJ <<

