menu

Thermomix, czyli kuchnia jednogarnkowa

 

 

W kuchni lubię improwizować, komponować składniki i bawić się przepisami. Jednak znacznie ważniejsze od improwizacji są dla mnie szybkość i prostota przygotowywania posiłków. Dlatego też jakiś czas temu zacząłem swoją przygodę z Thermomix TM5, jednym urządzeniem, które z powodzeniem zastąpi wam cały szereg sprzętów kuchennych.

 

W mojej rodzinie krąży anegdota o tym, jak moja mama, będąc młodą dziewczyną próbowała rozrobić ciasto. Łopatki miksera wciągnęły jej włosy i o mało nie pozbawiły jej skalpu. Od tego czasu technologia zrobiła ogromny postęp. Telefony, samochody, telewizory zmieniły się nie do poznania. Zmieniło się niemal wszystko, z wyjątkiem podstawowych narzędzi kuchennych. W kuchni wciąż polegamy na piecach, mikserach i patelniach. Skoro wynaleźliśmy nawet zegarki, które budzą nas w odpowiedniej fazie snu, dlaczego w naszych kuchniach nie moglibyśmy korzystać z dobrodziejstw nowoczesnej technologii?

 

Zupa i lody w jednym urządzeniu

 

Może właśnie dlatego Thermomix TM5, w którym ugotujemy cały obiad od podstaw, tak bardzo przypadł mi do gustu i zrozumie to każdy, kto tak ja ma w domu małe, wiecznie głodne dzieci. No bo, jak można nie lubić asystenta kuchennego, który zastąpi parowar, garnek, wagę, mikser, młynek i nóż, a na końcu jeszcze sam się wyczyści? Ponadto w jednym urządzeniu możemy przygotować w tym samym czasie na przykład, ziemniaki i brokuły oraz kotlety z sosem. Zrobienie zupy kremu, gulaszu, czy lodów truskawkowych to teraz błahostka. Nawet wyrabianie ciasta, które może być prawdziwą zmorą, stało się dziecinnie łatwe.

 

Ciasto, jak spod babcinej ręki

 

Wszystko dzięki wbudowanemu trybowi interwału, który naśladuje czynność wyrabiania ciasta. Thermomix nie tylko je wyrobi, ale także podgrzeje do temperatury 37°C oraz sprawi, że perfekcyjnie wyrośnie. Wystarczy, że wrzucimy wszystkie składniki zgodnie z instrukcją, ustawiamy czas i chwilę później wyjmujemy z naszego Thermomixa idealnie wyrobione ciasto, którego nie powstydziłaby się niczyja babcia. Urządzenie ma także samoczynnie myje. Koszmarem było dla mnie mycie miski po cieście drożdżowym, teraz Thermomix robi to za mnie.

 

Wielka książka kucharska

 

Jeśli zastanawiacie się co jeszcze można zrobić za pomocą tego urządzenia, warto sięgnąć po któryś ze 190 przepisów, które otrzymamy z podstawową wersją Thermomixa. Dzięki specjalnemu rozszerzeniu cook-key liczba przepisów wzrośnie do 1300. Co ważne, oryginalnych pomysłów na nowe dania stale przybywa, bo Thermomix posiada także prężnie działającą społeczność użytkowników, dzielących się swoimi inspiracjami.

 

Oczywiście, żadne urządzenie nie zastąpi wam umiejętności i doświadczenia, ale im szybciej i łatwiej przygotowujemy wartościowe potrawy, tym chętniej zaglądamy do kuchni i z radością bawimy się przepisami. A przecież o to właśnie w gotowaniu chodzi.

 

Moje przepisy na urządzenie Thermomix TM5 znajdziecie również na moim FB

 

Więcej informacji na temat:  Thermomix TM5  znajdziecie na oficjalnej stronie Vorwerk

10 odpowiedzi na “Thermomix, czyli kuchnia jednogarnkowa”

  1. Margo napisał(a):

    Od ponad 2 lat jestem zakochana w Tm 5. Uważam, że to był nasz najlepszy zakup w życiu. Nie dość, że ulatwił mi pracę w kuchni, to jeszcze spowodował, że zaczęliśmy zdrowo się odżywiać. Rewelacyjny sprzęt wart swej ceny.

  2. Małgorzata Salamon-Wojciechowska napisał(a):

    Oczywiście że tak, Thermomix to jedno z najbardziej pożądanych urządzeń kuchennych. Od 17 lat go używam na wszelkie możliwe sposoby, począwszy od owsianki na śniadania, zup i II dania, podwieczorków czy kolacji, nie wspominając rewelacyjnych szotów na lepsze krążenie i cudownych wydziwianych deserów dla kochanych wnuków. Życie bez niego to jak zamglona pogoda.

  3. Karo napisał(a):

    “Urządzenie ma także samoczynnie myje”. W jaki sposób? Jest gdzieś taka funkcja?

    • Jakub Kuroń napisał(a):

      Funkcji jako takiej nie ma. W instrukcji obsługi jest opisane jak można myć TM5. Wystarczy wlać do urządzenia tyle wody aby zakryła ona ostrza i dodać krople płynu do mycia naczyń. Ustaw obroty na 10 i czas 40 sek po 20 sek włącz obroty wsteczne. Wylewasz wodę, płukasz i Termomix jest czysty.

    • Viki napisał(a):

      Ja myję tak 6min/60°/obroty 6. Kawałek tabletki do zmywarki lub parę kropli płynu do naczyń, w zależności od zabrudzenia. Lśni jak nowy.

      • Jakub Kuroń napisał(a):

        Ja wlewam ciepłą wodę dlatego krócej,ale jak odstawie naczynie i ciasto trochę przyschnie to oczywiście też dłużej myje. Ta możliwość jest świetna i jak ułatwia życie 🙂

  4. voncologne napisał(a):

    Mam to urządzenie w domu. Jednak mój Thermomix, to chyba ten pierwszy model, bo mam go ponad dwadzieścia lat. Nie powiem, fajne urządzenie, głównie robię w nim ciasto na placki ziemniaczane, czy naleśniki…. 🙂

  5. Małgosia napisał(a):

    Mam Termomix od dwóch tygodni i jestem nim oczarowana, jest po prostu rewelacyjny ☺i tak ułatwia mi prace przy robieniu potraw ze nie wyobrażam sobie bez niego ani jednego dnia Ok, troche kosztuje ale zwraca sie to kosztem zdrowia i smacznego jedzenia z rodziną i nie tylko ☺

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję