menu

Klasyczne kotlety mielone

Ze wstydem i ogromnym żalem stwierdziłem, że na stronie nie ma żadnego mojego przepisu na klasyczne kotlety mielone.

 

Cóż za żal i zgryzota mnie dopadły, ale to nic pomyślałem. Zabrałem się natychmiast do działania i już poniżej możecie zapoznać się z przepisem krok po kroku na klasyczne kotlety mielone.

 

Receptura jest sprawdzona w 100%, nauczyłem się jej od Taty, a trzeba przyznać, że był on mistrzem kotletów mielonych. Często coś zmienialiśmy i kombinowaliśmy w składnikach, ale dzisiaj podaję przepis jak najbardziej klasyczny.

 

W moim rodzinnym domu w Izabelinie, kotlety mielone jadało się praktycznie co tydzień. A dom był otwarty dla wszystkich, smażyło się ich 20 lub 30, a i tak rzadko kiedy coś zostawało na następny dzień.

 

Klasyczne kotlety mielone to pozycja obowiązkowa w większości polskich domów. Receptura zazwyczaj jest podobna, a różnią się zazwyczaj dodatkami. Jedni wolą: buraczki, inni marchewkę z groszkiem a jeszcze inni mizerię i ziemniaki puree. Ja nie mam z tym problemu bo uwielbiam wszystkie konfiguracje.

 

Klasyczne kotlety  mielone

 

Składniki:

  • 1 bułka pszenna, czerstwa
  • 1 szklanka mleka
  • 1 duża cebula
  • 500 g mielonej wieprzowiny np. z łopatki lub karkówki
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka majeranku
  • sól, pieprz
  • bułka tarta do obtoczenia kotletów
  • 5 łyżek oleju roślinnego do smażenia

 

Czerstwą bułkę namocz w mleku do miękkości, następnie odciśnij z nadmiaru mleka i rozdrobnij w rękach. Cebulę pokrój w kostkę, podsmaż na ciemno złoto na 2 łyżkach oleju. Mięso przełóż do miski, dodaj do niego: rozdrobnioną bułkę, podsmażoną cebulę, jajko, majeranek, dopraw solą i pieprzem do smaku.

 

Wyrabiaj mięso z dodatkami dłońmi do połączenia składników, najlepiej kilka minut (3-4 minuty).

 

Zwilżonymi wodą dłońmi uformuj kotlety, następnie obtocz w bułce tartej.

 

Smaż na oleju na średniej temperaturze, około 5 minut z każdej strony.

 

Podawaj z ulubionymi dodatkami, u mnie: buraczki zasmażane i ziemniaki puree z natką pietruszki.

50 odpowiedzi na “Klasyczne kotlety mielone”

  1. Justyna pisze:

    Pysznie wygladaja 🙂 a jak zrobic zasmazane buraczki ? 🙂

  2. Superhuman pisze:

    U mnie zamiast majeranku był zawsze pieprz ziołowy 🙂

  3. TATKO pisze:

    Ja z lenistwa dodaje cebule surową ale bardzo drobno posiekaną ,no i nie zapominam o MAGI to podnosi smak kotleta.

  4. TATKO pisze:

    Zapomniałem dopisać ze najbardziej smakuje z kapustą mieszaną .

  5. TATKO pisze:

    Gotujemy kapustę biała lub kiszoną ( ja wole biała ) oraz ziemniaki tak mniej więcej po połowie .Odcedzamy kapustę i ziemniaki , ale wodę z ziemniaków zostawiamy .Podsmażamy boczek z cebulką na patelni .Mieszamy kapustę z ziemniakami , boczkiem i cebulką .Jeżeli całość jest za gęsta dolewamy wodę z ziemniaków .Całość doprawiamy solą , pieprzem , magi ,oraz octem do smaku . Wszystko razem jeszcze trochę dusimy .Podajemy do kotletów mielonych , mięsa gotowanego lub duszonych żeberek . Najsmaczniejsze kotlety to te z mięsa kl.2 poprzerastane tłuszczem .

  6. Kasia P pisze:

    Ja do kotletów mielonych dodaję jeszcze 2-3 łyżeczki musztardy. Najbardziej lubię je jeść w towarzystwie sałaty masłowej ze śmietaną albo w zimę z sałatką z ogórków korniszonych.

  7. Ewa pisze:

    Dodaję jeszcze świeźe listki maggi I pycha kotleciki .Pozdrawiam ☺

  8. Mati pisze:

    W przepisie zabrakło informacji na ile kotletów (o wielkości jak na zdjęciach) lub osób (w przybliżeniu) wystarczy podana ilość składników.

    Mam parę pytań:
    Czy majeranek to taki klasyczny składnik kotletów? (inne składniki znałem, a tego nie)
    Co ewentualnie innego pasowało by w jego miejsce? (gdybym chciał poeksperymentować)

    I jak zrobiłeś to zdjęcie, gdzie masz obie ręce w misce? 😉

    • Jakub Kuroń pisze:

      Z tej ilości wychodzi 4-5 kotletów. Większość przepisów robimy na 4 osoby.
      U nas w domu Kuroniów, klasycznie dodaje się majeranek. Czasami dodaje się utarty w rękach tymianek suszony. Fajnie smakuje też czubrica taka bułgarska mieszanka ziół lub odrobina pieprzu ziołowego. Mógłbym to zrobić poprzez samowyzwalacz, podpięty pod Iphona ale sesję robimy z Bogusią moją żoną. Najczęściej ja daje ręce a ona robi zdjęcia 😉

  9. Mati pisze:

    W poprzednim komentarzu prosiłbym o zamianę “dwie ręce” na “obie ręce”, chyba tak lepiej będzie brzmiało 😉

  10. Artur1 pisze:

    Jakubie ! Przepis na tradycyjne mielone jak najbardziej OK !
    Co i tak nie uchroniło od wielu pytań .
    Ale w podstawowej wersji można tak zrobić. I ja tak robię.
    Nie wpadłem tylko na pomysł aby dodać majeranek do mielonych …
    Choć dodaję go coraz więcej do potraw, tak na początku, jak i pod koniec gotowania,
    bo szybko traci aromat. I jeszcze daję trochę lubczyku suszonego.
    Do kotletów mielonych dodaję zawsze odrobinę czosnku rozgniecionego. Ząbek, dwa …, i żeby nie były za suche to można by parę deko podgardla domielić, hehe, ale to już zabawa dla “dorosłych” kucharzy 🙂

    • Jakub Kuroń pisze:

      Artur,

      Jak to z tradycyjnymi potrawami, okazuje się każdy ma swój sprawdzony przepis i to jest ja najbardziej OK. Lubię smak majeranku, dlatego go dodaję z resztą tak robił mój ojciec. Co do czosnku to przyznaje, że sam czasami dodaję 2-3 ząbki smażone w całości z cebulą. Wtedy utrzymują swój smak i nabierają słodyczy. Podgardle spoko ale jak najbardziej dla dorosłych. Ma swój specyficzny smak, u dzieciaków by nie przeszło. Wolę trochę poprzerastaną łopatkę.

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  11. ANGI pisze:

    A mogłabym prosić przepis na te buraczki zasmazane ?

  12. Irena Mizgała pisze:

    u mnie na obiad jutro będą kotlety mielone też dodaję zgnieciony czosnek
    wszystkie komentarze są super pokuszę się i dodam 2 łyżeczki musztardy też

    dobrej niedzieli dla wszystkich
    pozdrowienia dla rodzinki Kuroniów

  13. ewik57 pisze:

    Ja nie daję majeranku, ale daję roztarty czosnek

  14. Malwina pisze:

    Uwielbiam klasyczne mielone. Takie robiła moja babcia i ten smak ma ta magię wspomnień. Z buraczkami na ciepło. Mniam. Pychotka. W piątek zrobię

  15. Sabina Jeżowska pisze:

    Buraczki upiecw piekarniku lub ugotować,zetrzeć na tarce(większe oczka),na patelni lub w garnkuu rozpuścić łyżkę masła,starte buraki doprawić:solą ,kwaskiem cytrynowym(ja daję sok z cytryny),trochę cukru(ksylitol),wrzucić na rozgrzany tłuszcz(nie rumienić masła)dobrze wymieszać,chwilę smażyć,dodać łyżkę kwaśnej śmietany,dosmaczyć i zjeść.Nie daję mąki,uważam,że jest niepotrzebnapozdrawiam

  16. Ja pisze:

    Dzień dobry , kucharz że mnie jak z koziej….. Ale dużo gotuje, niestety monotonnie. Ale to na marginesie. Chciałbym poruszyć temat bułki tartej:, a może ducha, a może z chleba?

  17. Magda pisze:

    Super! Nie umiem gotować ni w ząb chociaż w domu kucharz zawodowy przebywa i niby sporo mi pokazał. Jednak nie mam talentu, co tu dużo gadać i właśnie takie przepisy jak Pan podaje bardzo mi pomagają. Już nie marnuję składników i odstawiam powoli ‘suche jedzenie’ z mojej diety bo w końcu to co zrobię nadaje się do spożycia. Mam jeszcze dwa takie blogi na których autorki podają przepisy takie że ogarniam temat, Pana blog jest dla mnie od niedawna odkryciem i jestem zachwycona, dziękuję !

    • Jakub Kuroń pisze:

      Cudownie! Właśnie o to chodzi aby każdy mógł korzystać z moich przepisów. A nie garstka zaopatrzona w agar, ekspandowany amarantus i ikrę bieługi 😉

      Pozdrawiam

  18. Kerra pisze:

    Pieczarki podsmażam na maśle. Masło ścieram na tarce do naczynia żaroodpornego. Układam kotlety i przykrywam pieczarkami z odrobiną wody z pieczarek. Zapiekam ok. 15 min. Kotlety chrupiące z masełkowo- pieczarkowym sosikiem. Pycha!

  19. Mana pisze:

    Wszystko tak samo, ale… Na maśle podsmażam lekko pieczarki. Do naczynia żaroodpornego ścieram na tarce trochę masła. Układam kotlety i przekładam na nie pieczarki z odrobiną wody spod nich. Zapiekam ok.15 min. Kotlety chrupiące, pieczarki przypieczone, a na dnie sosik masełkowo-pieczarkowy. Pycha!

  20. Mana pisze:

    Obiecałeś przepis na buraczki do mielonych!

  21. Emil pisze:

    Ja podsmażam pieczarki i mielę razem z mięsem, namoczoną bułką, cebulą, czosnkiem i małym ziemniakiem, doprawiam solą, pieprzem, majerankiem i łyżeczką musztardy, dodaję dwa jajka i zarabiam, a potem na patelnię i (teściowa stwierdziła, że lepszych nie jadła) na talerz z ziemniakami i buraczkami z chrzanem, inna wersja u nas nie przejdzie.

  22. ewelka248 pisze:

    Panie Jakubie a co zrobic zeby kotlety były soczyste?
    Dodac wody zimnej do miesa czy majonez?

  23. Tulfinek pisze:

    Super :*, tez tak robię tylko nie dodawalam majeranku, jutro wobec tego go dodam 🙂

  24. Roman pisze:

    Ja robię kotlety takie średnio duże, obsmażam wstępnie na patelni. Żeby doszły w środku, przekładam do naczynia żaroodpornego, każdy kotlet posypuję wiórkami masła i dopiekam w piekarniku. Pozdrawiam

  25. ola pisze:

    Do moich kotletów dodaję ugotowaną kaszę, polecam:)

  26. Sylwia pisze:

    Wspaniały przepis na te kotlety mielone. Ja dodaję pol łyżeczki sody, są takie pulchne. Ale nie zawsze. Czasem tarte pieczarki. Albo na drobnej tarce marchewkę – to wersja dla dzieci, zwłaszcza tych, które nie chcą jeść jarzyn, a tu przemycone.

    • Jakub Kuroń pisze:

      Kotlety i pulpety dają tę wolność, że można z nimi kombinować na wiele sposobów, za to je lubimy 🙂

      Dziękuję za komentarz i zapraszam częściej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję