menu

2 lata z Thermomix TM5 – Recenzja

 

2 lata z Thermomix

 

Niedawno minęło 2 lata jak TM5 pojawił się u nas w domu. Usiadłem zatem do komputera i postanowiłem ten czas niejako podsumować. W końcu taki okres pozwala rzetelnie opisać wszystkie zalety i wady tego urządzenia. O moich pierwszych wrażeniach związanych z Thermomixem możecie przeczytać TUTAJ (link).

 

Czysta przyjemność

 

Tm5 towarzyszy mi nie tylko w domu, jest także moim partnerem w profesjonalnej kuchni restauracyjnej, cateringowej. Nigdy mnie nie zawiódł, a praca z takim asystentem to czysta przyjemność. Zdarzało nawet, że jechał ze mną na warsztaty i pokazy kulinarne. Kiedy niespodziewanie rozchorował kucharz który miał mi pomagać, Thermomix zastąpił go bez żadnego problemu 😉 Gdy rozpoczęliśmy remont kuchni i wszystko było rozprute przez tydzień gotowaliśmy tylko w nim. Raz była to zupa kalafiorowo-ziemniaczana, innym razem przygotowane na parze w Varomie orientalne pierożki banh bao. W TM5 jajka na miękko wychodzą idealne, więc śniadania nie były problemem, a kiedy naszła nas ochota na coś słodkiego robiliśmy deser bananowy. Okazało się, że cała reszta „infrastruktury” kuchennej jest zbędna.

 

 

Dostęp do ogromnej bazy receptur kulinarnych

 

Thermomix na dobre wszedł do naszej rodziny, a nie jest to łatwa „podstawowa komórka społeczna” 😉 Wszelkie sprzęty kuchenne nie mają z nami lekkiego życia. Sąsiedzi śmieją się, że mieszkają koło rodzinnej restauracji, ponieważ cały czas coś pachnie, coś się smaży lub miksuje. Gotuje się u nas niemal bez przerwy, a kiedy nie gotujemy myślimy o kolejnych przepisach.  Z kolei kiedy zabraknie nam pomysłu z pomocą przychodzi ciągle rozwijająca się platforma z przepisami Cookidoo. Dzięki niej nie tylko mamy dostęp do ogromnej bazy receptur kulinarnych ale możemy zaplanować menu tygodniowe, utworzyć listy zakupów czy własne listy przepisów. TM5 jest zatem urządzeniem dla każdego, dla osoby oblatanej w kuchni i dla kompletnego laika.

 

Każdy znajdzie coś dla siebie

 

Dzięki Thermomix do naszego menu weszło też kilka dań, czy to z „Kulinarnego ABC” platformy Cookidoo czy thermomixowych kolekcji. Prawie każde spotkanie przy winie musi być okraszone Chlebkiem ziołowym. Dzieciaki uwielbiają placki ziemniaczane i kluski leniwe. A na leniwy niedzielny obiad wybieramy karkówkę po karkonosku 😊Jak widać nawet szef kuchni znajdzie coś dla siebie. Sam się o tym przekonałem, a muszę powiedzieć, że na początku byłem nastawiony sceptycznie.

 

Urządzenie wielofunkcyjne

 

Codziennie producenci zasypują nas tysiącami nowych, nikomu niepotrzebnych sprzętów. I właśnie w zalewie tych kuchennych kretynizmów powinniśmy sobie często przed zakupem zadawać pytanie, Czy jest mi to w ogóle potrzebne? Czy nie będzie to kolejny „klamot”, który będzie leżał użyty dwa razy, czyli pierwszy i ostatni. W odróżnieniu od tych wszystkich gadżetów Thermomix oszczędza nam czas i miejsce. Łączy wiele urządzeniem w jednym: parowar, garnek, wagę, mikser, młynek i nóż, a na końcu jeszcze sam się wyczyści 😊

 

Śmiało można stwierdzić, że 730 dni z Thermomixem to czas bardzo skrzętnie wykorzystany. Owocem współpracy z będzie już niedługo druga kolekcja przepisów na platformę  Cookidoo. Po kolekcji z recepturami Wielkanocnymi przyszedł czas na „Majówkę z Jakubem Kuroniem”, czyli mną 😉

 

 

Na moim blogu znajdziecie oczywiście zakładkę z przepisami na TM5, która cały czas zwiększa swą objętość link. Jeżeli po moim wpisie nabierzecie ochoty aby Thermomix wsparł Was w kuchennych zmaganiach, możecie zamówić prezentację takiego urządzenia w swoim domu KLIKNIJ TU (link).

 

W razie jakichkolwiek pytań piszcie komentarze, niezwłocznie na wszystkie odpowiem. Trzymajcie się smacznie 😊

24 odpowiedzi na “2 lata z Thermomix TM5 – Recenzja”

  1. Pachnie i chrupie pisze:

    My uwielbiamy Thermomix! Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego! Dzieci też często z niego korzystają. Ciekawe jak ten nowy TM6 się sprawdzi 🙂 Chwilowo tylko przez krótką chwilę udało mi się nim pobawić!

    • Jakub Kuroń pisze:

      Widziałem u Ciebie na blogu recenzję TM6, nowe funkcje zapowiadają się fajnie. Też często korzystamy z dzieciakami i bardzo sobie chwalimy.

      Pozdrawiamy 🙂

  2. Natalia pisze:

    Ja mam już 3lata TM5. Teraz przy małym dziecku jest bardzo pomocny i jest używany jeszcze wiecej 🙂

  3. Sławomir Zabawa - kielkismaku.pl pisze:

    U mnie też Thermomix się nie nudzi.
    Podzielam zdanie – cudowny pomocnik.
    Dobry artykuł. Pozdrawiam.

  4. Małgosia pisze:

    To prawda u nas bez Tm ani rusz! Oj ilr pyszności się w nim robi od ciast po zupy lody lub miesko a jak smakuje przyprawa uniwersalna z wlasnym suszonymi warzywami z ogródka! A lody truskawkowe – bajka! Nie wspominając o pysznych sosach pomidorowych, ktore wekujemy na zime do sloikow. Do pizzy thermomixowej jak znalazł! Pozdrawiam i czekam na nowa majowa kolekcję

  5. Renee pisze:

    Moi synowie: 14 i 16 lat lubią ze mną piec muffinki czy inne ciasta bądź ciasteczka. Tm 5 bardzo ułatwia życie, jest niezastąpionym pomocnikiwm w kuchni. Nauczyłam sie przerabiać moje stare przepisy na Tm, dzięki temu np rogaliki mojej Mamci moge szybciutko zrobić z moimi chłopakami. A mój młodszy syn często robi sam ciasto na pizze a makowiec robie tylko z nim!

  6. Elzu pisze:

    Ja nie umiem gotować tradycyjnie, z thermomixem szaleje w kuchni. Dzieci czasami namawiają “zrobimy coś z termomisia?”, a jak się za coś zabieram, to biegną bo chcą wrzucać i klikać 🙂

  7. Małgorzata Lewonowska pisze:

    Ja mam termusia 13 rok. Nie potrafię funkcjonować bez niego
    . Rok temu odnowiłam go w serwisie (na szczęście jest w moim mieście) i jest jak nowy. Widzę same zalety i jest to u mnie gadzeciary najlepszy zakup w źyciu. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy termusia.

  8. Agnieszka pisze:

    U mnie zmienił podejście do gotowania na parze, a pizza z ciasta thermomixowego to bajka w niecałe 2 minuty. Zakochałam się w nim od pierwszego obrotu
    Moi klienci też zachwyceni na 100%
    Szczerze polecam

  9. Ewa pisze:

    Mam TM od 2001 roku. Używany jest prawie każdego dnia i nigdy nie wymagal naprawy. Nie wyobrażam sobie przygotowania ciasta bez jego pomocy. A uwielbiam piec ciasta. A w niedzielne poranki kawa z TM z czekoladą i mlekiem smakuje wyśmienicie !

  10. Jolanta pisze:

    Czy przeoczyłem wady?

  11. Dagmara pisze:

    TM5 mam dopiero od dwóch tygodni i jestem nim zachwycona! Ja zawsze uwielbialam gotować, a teraz jeszcze bardziej lubię spędzać czas w kuchni 🙂

  12. Teresa pisze:

    Wad brak No, może poza tą, że łatwo przybiera się na wadze, bo ciasta, kluski, placuszki są przepyszne i robi się je błyskawicznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. akceptuję